I. Podejście systemowe (Poznań 2006)
Istotą podejścia systemowego do poznawania świata jest posługiwanie się trzema kategoriami pojęciowymi: system, otoczenie i uniwersum 1. Obserwator, oznaczając przedmiot swojego zainteresowania poznawczego, znajduje się w uniwersum, czyli we wszechświecie. Pragnąc poznać dany fragment uniwersum, oznacza w uniwersum bezpośredni przedmiot swojego zainteresowania, nazywając go systemem, natomiast wszystko to, co leży poza systemem - otoczeniem systemu.
System społeczny jest to niepusty, spójny, uporządkowany zbiór elementów, oddziałujący z otoczeniem, zdolny wypełniać daną funkcję lub osiągać zamierzony cel.
Oznaczenie systemu wymaga przed wszystkim rozgraniczenia danego zbioru elementów od jego otoczenia (granice systemu). Przy tym zbiory elementów, odpowiednio systemu i otoczenia, muszą być rozłączne. Ustalenie granicy systemu jest niekiedy kwestią bardzo trudną z uwagi na zmienność i nieoznaczoność oraz powiązania elementów zbiorów. Na przykład, bez dodatkowych założeń możemy mieć zasadnicze kłopoty z opisaniem systemu komunikacyjnego miasta, czy systemu ekonomicznego danego państwa.
Badanie oddziaływania z otoczeniem jest konieczne dla poznania systemu, nie wystarczy samo badanie jego wnętrza. Wzajemne oddziaływania systemu i otoczenia dokonują się przez wejścia i wyjścia systemu, wiążące go z otoczeniem. Mówimy, że takie systemy są względnie odosobnione, w odróżnieniu od systemów zamkniętych (bezwzględnie odosobnionych), niemających otoczenia lub niepowiązanych z otoczeniem (systemy takie są w zasadzie kategoriami hipotetycznymi).
System jest spójny, kiedy zmiana danego elementu wywołuje zmiany w innych elementach wewnętrznych, a także w powiązaniach z otoczeniem. Uporządkowanie systemu to dany poziom zorganizowania wewnętrznego i w powiązaniach z otoczeniem (zakres i stopień związków współprzyczyniania się składników do powodzenia zbioru jako całości). Zarówno spójność jak i poziom zorganizowania zbioru muszą osiągnąć pewną wielkość krytyczną, poniżej której dany zbiór nie ma cech systemu. Na przykład, autonomizacja części przedsiębiorstwa może prowadzić do jej alienacji, a konsekwencji pojawienia się tendencji odśrodkowych i odłączenia tej części od pozostałych składników zbioru. Oczywiście, pewne relacje odśrodkowe i ich siła mogą być kompensowane i niwelowane przez siły spajające, co zapobiega rozpadowi systemu jako całości, ale też wtedy napięcia wewnętrzne czy zewnętrzne nie pozwalają osiągnąć optymalnego poziomu powodzenia tego systemu.
Wyróżnienie danego systemu pozwala uczynić go punktem odniesienia dla badania struktur poniżej oraz powyżej systemu (hierarchizacja systemów). Wewnętrzna struktura poniżej poziomu systemu to podsystemy i składniki. Podsystem to układ składników zdolny do wypełniania zadania bądź funkcji na rzecz systemu, zaś składnik to element systemu posiadający strukturę ważną dla podsystemu. W otoczeniu, powyżej poziomu systemu, możemy wyróżnić nadsytemy, to znaczy systemy wyższego rzędu, w ramach których znajduje się nasz rozpatrywany system. Taka strukturyzacja wskazuje na relatywny i uniwersalny charakter podejścia systemowego. „Wycinając” dany zbiór z uniwersum możemy go opisać jako system, o ile spełnia wymagania definicji. Kiedy badamy jego powiązania z otoczeniem, możemy w otoczeniu opisać nadsystem(y) danego wyróżnionego systemu. Gdy takie nadsystemy uczynimy punktem odniesienia (potraktujemy jako systemy), wtedy nasz, wcześniej rozpatrywany system uzyska status podsystemu w systemie wyższego rzędu. Podobnie, wewnątrz danego wyróżnionego systemu możemy wskazać podsystemy, ale czyniąc je punktem odniesienia badać jako systemy, dla których nasz, wcześniej rozpatrywany system jest nadsystemem.
Wyróżnijmy, na przykład, przedsiębiorstwo jako dany system, punkt odniesienia, gdyż spełnia wymagania definicji. Nadsystemem może być grupa firm, do której należy nasze przedsiębiorstwo albo gospodarka narodowa, w zależności od celów i założeń jakie przyjmie obserwator. Podsystemem przedsiębiorstwa może być podzbiór jego składników - podsystem zarządzania przedsiębiorstwem, ponieważ spełnia wymagania definicji. Oprócz podsystemu zarządzania musimy umieć wyróżnić jeszcze inne podsystemy, w przeciwnym wypadku podsystem zarządzania byłby tożsamy z przedsiębiorstwem. Z drugiej strony, kiedy punktem odniesienia uczynimy zarządzanie przedsiębiorstwem - możemy wyróżnić system zarządzania przedsiębiorstwem. Wtedy przedsiębiorstwo jest dla niego nadsystemem, a my musimy wskazać podsystemy systemu zarządzania przedsiębiorstwem.
II. Przedsiębiorstwo i inne systemy społeczne (Poznań 2007)
Wprowadzenie
Systemy społeczne to całości działające, których jednym ze składników jest człowiek (ludzie). Energia systemów społecznych to ich zdolność do powodowania i wykonywania zmian. Zmiana stanu systemu lub stanu jego otoczenia to zdarzenie, a zdarzenie to ruch. Tak więc energia wiąże się z ruchem, który nie ma innego „celu” jak przekształcenie energetyczne zgodnie z zasadami termodynamiki. Czy chcemy, czy nie, systemy społeczne także podlegają temu prawu.
Ruch, którego „cele” są dane z mocy prawa przyrody nie zna innych wartości i dążeń, ponieważ nikt za nim „nie stoi”, albo też nie potrafimy go zdefiniować. Systemy społeczne, w odróżnieniu od systemów przyrodniczych, są animowane przez ludzi i im służą. Ludzie nadają działaniom i realizującym je systemom społecznym sens teleologiczny, odpowiadający twórcom, ukierunkowując ruch, energię w imię poza energetycznych wartości. Powstaje naturalny problem: w jakiej relacji, dla danego działania, pozostawać będą: wartość, jaką jest energia, i inne wartości. Problem ten jest fundamentalny również dlatego, że energia jest immanentnym składnikiem każdego działania.
Twierdzi się tu, że rozwiązanie tego problemu, dla dowolnego działania i odpowiedniego systemu społecznego, jest tylko jedno: energia może być albo celem, albo ograniczeniem. W każdym jednak wypadku długowieczne istnienie systemu społecznego wymaga nadwyżki energetycznej. Oznacza to, że wszystkie, bez wyjątku, systemy społeczne są, i muszą być, systemami gospodarującymi, niezależnie od tego jaka jest struktura ich wartości i celów. Jednak tylko niektóre z nich są przedsiębiorstwami: te z intencji i zawodowo zajmujące się wytwarzaniem nadwyżki energetycznej na zasadach samozasilania się. Jest ona dla nich zasadniczą wartością i celem działalności, przy niej wszystkie inne wartości i cele mają charakter drugorzędny i uzupełniający.
1. Systemy społeczne a gospodarowanie
Trawestując znane powiedzenie H. von Ditfurtha można powiedzieć, że na początku jest proces. To niezbyt odkrywcze stwierdzenie wywodzi się z jeszcze bardziej trywialnego, które mówi, że na tym świecie nic nie dzieje się na zasadzie ”deus ex machina”. Krótko mówiąc proces jest czynnikiem koniecznym wystąpienia jakiegokolwiek skutku.
Klasyczne podstawy teorii działania, w tym definicję procesu, analizuje i podaje J. Zieleniewski, wskazując między innymi na znaczącą rolę T. Kotarbińskiego w tej dziedzinie. „Szereg następujących po sobie i w jakikolwiek sposób wzajemnie uzależnionych zdarzeń możemy zatem nazwać procesem. Jeśli stan danej rzeczy definiuje się jako ogół cech tej rzeczy, to zmianę tego stanu nazywa się zdarzeniem. Zdarzenia mogą zachodzić „…jako rezultat przyrodzonej prawidłowości zdarzeń…” lub jako „…proces organizacyjny polegający na dowolnej działalności człowieka…”. W tym pierwszym wypadku nie możemy wskazać sprawcy procesu (procesy samoistne), zaś w tym drugim proces ma swojego wyraźnie określonego organizatora (procesy - działania).
Procesy samoistne zachodzą w kierunku wzrostu (samoorganizowanie się) lub spadku (dezorganizowanie się) stopnia zorganizowania tworzywa, które w nich uczestniczy, wyłącznie w wyniku przepływu energii. Zdarzenie polegające na podwodnym trzęsieniu ziemi w Indonezji (2004r) wyemitowało ogromną energię, która uruchomiła zdarzenia fal tsunami (energia indukowana), a to z kolei spowodowało tragiczne w skutkach zdarzenia zniszczeń przybrzeżnych, w bliższych i odległych zakątkach globu. Bez przepływu energii do żadnych zdarzeń nie dojdzie, proces nie wystąpi, dany układ, posiadający daną energię znajduje się w statycznej i dynamicznej równowadze. Kierunek ruchu jest zależny od praw natury i wzajemnej koincydencji składników biorących w nim udział. Zewnętrzny obserwator, jeśli nie ingeruje w taki samoistny układ procesów, może obserwować ciągi zdarzeń prowadzące przede wszystkim, i ostatecznie, do entropii, które lokalnie i okresowo mogą tworzyć enklawy o wyższym stopniu zorganizowania. Podstawowymi prawami opisującymi i objaśniającymi te zjawiska są prawa termodynamiki. Te i inne prawa natury mają siłę sprawczą i regulującą wobec omawianych procesów, czyli powodują, że procesy te przebiegają na określonych, a nie dowolnych, zasadach. Procesom takim nie można przypisać żadnych innych wartości, oprócz energetycznych, ponieważ nie są one związane w żaden sposób z jakimkolwiek podmiotem.
Procesy, które nazywamy działaniami, są pod pewnymi względami odmienne od procesów samoistnych. Po pierwsze, są one wykreowane przez jakiś podmiot, co oznacza, że nie są emanacją przypadkowych koincydencji i obiektywnych praw natury, lecz są wyrazem intencji (cel) i woli sprawcy. Niemniej, podobnie jak w procesach naturalnych, bez przyłożenia i użycia energii nie nastąpią zmiany stanów (zdarzenia), i ciągi zdarzeń nie ułożą się w proces biegnący w określonym, nie przypadkowym, kierunku. Takie działanie, od momentu kiełkowania zamiaru jego podjęcia, wymaga nieustannego, zróżnicowanego zaangażowania podmiotu w całym cyklu, w całym jego przebiegu. Potrzebne jest tu zastosowanie i wykorzystanie określonych, a więc znów nie przypadkowych, czynników działania (np. podmiot, metoda, narzędzie, i in.) o charakterze personalnym, materialnym i wirtualnym. Działanie nie jawi się jako podobna naturalnej, wyłącznie energetyczna struktura, przemiana, ale jako nieustannie podtrzymywana organizacja, ciąg zdarzeń i innych czynników, którym przypisujemy cechę organizacji.
Wartości związane z energią są tylko jednymi ze zbioru określającego kryteria powodzenia organizacji, które są głównym czynnikiem jej konstrukcji. Podmiot jest najważniejszym i organicznym składnikiem, czynnikiem działania. Działanie służy mu zwłaszcza do poznawania i kształtowania rzeczywistości, a ponieważ zachodzi zawsze w jakimś otoczeniu - ma też swój kontekst systemowy. Trzeba też podkreślić, że skutkom działania niekoniecznie można przypisać cechę organizacji, jednak i destrukcja wymaga aby działanie prowadzące do niej było w koniecznym stopniu zorganizowane.
Z praktycznych względów działanie i obiekt działający musimy potraktować jako względnie odosobniony system (granice), który wymienia materię, energię i informację z otoczeniem. Dla uproszczenia całą wymianę systemu z otoczeniem sprowadza się do energii. Wymiana z otoczeniem jest konieczna z dwóch powodów: zasoby energii systemu są wyczerpywalne, a sprawność transformacji systemu jest mniejsza od 100%.
W nieożywionych systemach naturalnych czynnikami organizującymi wymianę z otoczeniem i transformację są prawa natury, szczególnie związane z przemianami energetycznymi. Ruch, czyli zdarzenia powodowane prawami termodynamiki, zmierzają nieuchronnie do stanów równowagi na najniższym poziomie energetycznym. Można w uproszczeniu powiedzieć, że to jest „wartość”, „cel” ruchu.
W systemach społecznych podmiot, sprawca powoduje i podejmuje działanie, animowany również innymi wartościami i celami. W przeważającym stopniu są to wartości i cele konstrukcyjne, w mniejszym stopniu destrukcyjne, zaś w kompletnej wiązce są też wśród nich wartości i cele związane ze specyficznie pojmowaną energią. Decydujące są jednak kreacja oraz zarządzanie działaniem według woli podmiotu działającego, a nie wyłącznie według „ślepych” praw natury. Osiąganie zamierzonych wartości i celów wymaga jednak określonej struktury działania, czyli jego organizacji.
Tak więc działający system społeczny musi być całością w określonym stopniu zorganizowaną, i dla osiągnięcia danego celu ta organizacja musi być w danej czasoprzestrzeni utrwalona. Jednym z problemów, jakiego rozwiązanie stoi przed podmiotem jest hybrydowa natura działania. Uniemożliwia ona osiągnięcie poziomu zorganizowania odpowiadającego maszynie.
Rozpatrzmy tak zwany system aktywny (rys. 1). Mamy tu do czynienia z następującą sytuacją: zasób energii tego systemu jest ograniczony, bowiem system nie posiada wejść z otoczenia. Część tej energii jest zużywana w procesie transformacji, przy czym jej sprawność jest niższa od 100% (powstają straty). Straty te ulegają całkowitemu rozproszeniu lub podlegają recyklingowi, ale pochłania to dodatkową energię. Inna część energii wewnętrznej jest spetryfikowana w postaci struktury systemu i jego powiązań z otoczeniem. Przez to może uczestniczyć w transformacji w zakresie odpowiadającym jej zużyciu. Przy tym struktura ta (energia tkwiąca w strukturze) musi być sukcesywnie odtwarzana, co wymaga również dodatkowej energii. Zatem pełnej transformacji, oraz ostatecznie emisji do otoczenia przez

Rys. 1. Działanie jako hipotetyczny system aktywny
Ź r ó d ł o: opracowanie własne
wyjście systemu, może podlegać tylko energia nie wbudowana w strukturę systemu, lub energia wolna w tej strukturze. I wreszcie, występują samoistne i indukowane zmiany wartości i celów podmiotu oraz rezultatów działania systemu. Skutkuje to zmianami struktury systemu, przy czym odmienne są bilanse energetyczne systemu w zależności od tego, czy system rozbudowuje/przebudowuje się/zmniejsza się. Energia ucieleśniona w zmianie sama się w nią nie wtopi - trzeba zastrzyku dodatkowej energii.
W rezultacie system społeczny może oddziaływać na otoczenie krócej, niż wynikało by to z prostego bilansu energetycznego energii zasilającej transformację, czyli cykl życia takiego systemu jest uwarunkowany przez zmienne podane wyżej.
Jakkolwiek by jednak nie patrzeć, aktywny system społeczny zmierzałby ostatecznie, po pewnym czasie, do entropii. Aby przedłużyć jego egzystencję trzeba by założyć 100% sprawność transformacji, lub znaleźć nowe zasoby energii. Te ostatnie musiałyby zaspokoić również potrzeby na wskazaną wyżej energię dodatkową.
Odnieśmy ten model do systemu społecznego względnie odosobnionego. Zapytajmy, czy mechanizm jego funkcjonowania jest podobny, i jakie warunki musiałyby być spełnione aby wydłużyć cykl życia, istnieć i przetrwać długowiecznie, najlepiej nieskończenie.
System społeczny względnie odosobniony nie jest związany ograniczeniem braku energetycznych zasileń wejściowych z otoczenia, stąd może pozyskać z tego źródła dodatkową, konieczną lub pożądaną energię. Załóżmy dla uproszczenia, że cała energia własna systemu społecznego jest uwięziona w jego strukturze wewnętrznej i strukturze powiązań z otoczeniem (struktura zewnętrzna), służącej transformacji, która nie zmienia się w pewnym okresie. To znaczy, że nie posiada on żadnej innej, wolnej energii, a jedynym źródłem każdej energii, jaką ewentualnie potrzebuje, jest jego otoczenie. Przyjmijmy też, że system wymienia energię z otoczeniem na zasadzie ekwiwalentnej transakcji po stronie wejść i wyjść, przy czym tylko energia pozyskana po dokonaniu transakcji po stronie wyjść może być użyta do wykonania ekwiwalentnej transakcji po stronie wejść (samozasilanie się). Do transakcji dochodzi tylko wtedy, kiedy otoczenie, na zasadzie swobodnego wyboru, zaakceptuje energię oferowaną przez system (wyjścia systemu), a system, na zasadzie swobodnego wyboru, zaakceptuje ofertę otoczenia (po stronie wejść).
W pełni ekwiwalentna wymiana energii systemu z otoczeniem polega na tym, że system otrzymuje rekompensatę energetyczną wyłącznie za energię faktycznie przekazaną i zaakceptowaną przez otoczenie. Zatem nie otrzyma on ekwiwalentu za straty powstałe nieuchronnie, załóżmy, że nie zawinione, podczas transformacji. Jednak energię do transformacji pozyskał z otoczenia po stronie wejść w wielkości obejmującej również potencjalne straty transformacji. Z czysto energetycznego punktu widzenia nie ma także powodów, aby otoczenie po stronie wyjść zaakceptowało konieczność odtworzenia energii struktury systemu oraz dodatkowej energii niezbędnej systemowi do dokonania zmian. Tak powstanie niedobór energii. Będzie to różnica między energią uzyskaną przez system po stronie wyjścia, a energią wydaną przez system po stronie wejścia i na transformację w całym procesie: wejście - transformacja wewnętrzna - wyjście.
W istocie bilans energetyczny będzie wyrównany tylko wtedy, kiedy otoczenie po stronie wyjścia zaakceptuje wszelkie konieczne wydatki energetyczne systemu, takie jak: straty transformacji i ewentualne wydatki na recykling; nakłady na odtworzenie energii struktury wewnętrznej i zewnętrznej; nakłady na zmiany; dodatkowe nakłady na przygotowanie przeprowadzenie tych wszystkich operacji. Przy ekwiwalentnej wymianie energetycznej jest to niemożliwe: zawsze powstanie niedobór energii. System społeczny może wyrównać deficyt energii i osiągnąć ewentualną nadwyżkę energetyczną wyłącznie dwiema drogami: podwyższeniem sprawności działania i pozyskaniem energii z otoczenia.
Kwestia polega jednak na tym, że wymiana energetyczna po stronie wejść i wyjść systemu nie zachodzi automatycznie, tak jak w nieorganicznych systemach naturalnych, z wyższego do niższego poziomu energetycznego. Wymiana dokonywa się świadomie w procesach wycen i transakcji, jest stosunkiem społecznym. System społeczny w procesie transformacji traci energię, ale do transformacji pozyskał energię z otoczenia, której rozmiar wycenił odpowiednio do potrzeb i oczekiwań (wycena wartości). Ta wycena jest także m.in. funkcją spodziewanej przez system wyceny jego oferty wyjściowej dokonywanej przez otoczenie i spodziewanej sprawności transformacji. Następnie w procesach negocjacyjnych z otoczeniem po stronie wejścia strony budują transakcję, z uwzględnieniem warunków panujących w otoczeniu, i o ile do niej dochodzi, ustalają cenę i warunki transakcji. Taki sam proces zachodzi po stronie wyjścia systemu, tylko że system społeczny występuje tu w roli ocenianego przez otoczenie. Transformacja jest w istocie procesem organizowania, w którym system społeczny traci energię, ale też stara się dodać pewną wartość do wartości pozyskanej z otoczenia, tak aby łączna wartość oferty wyjściowej skierowanej do otoczenia była jak najwyżej przez to otoczenie wyceniona.
Każdy system społeczny działa w konkretnej czasoprzestrzeni, w otoczeniu innych systemów i stosunków społecznych należących bardziej lub mniej bezpośrednio do jego dziedziny (domeny, branży, sektora). Otoczenie to tworzy nadsystem społeczny działający w szerszej czasoprzestrzeni, w ramach którego dynamicznie kształtują się warunki zawierania transakcji. Warunki te muszą być uwzględnione przy zawieraniu transakcji, niezależnie od honorowania specyficznych warunków miejsca i czasu danego systemu społecznego. Jeśli założymy, że w krótkim okresie nadsystem społeczny składa się wyłącznie z opisywanej kategorii systemów społecznych, a suma energii nadsystemu społecznego jest stała, to w istocie jego globalny bilans energetyczny transakcji jest grą o sumie zerowej. Oznacza to, że pojawieniu się systemów społecznych osiągających nadwyżkę energetyczną nieuchronnie towarzyszą systemy ponoszące adekwatne straty energetyczne.
Stosunek systemu społecznego do nadwyżki/strat energetycznych wynika z czynników wewnętrznych i stosunków zewnętrznych. Do wewnętrznych zalicza się, po pierwsze, trafność oferty energii skierowanej do otoczenia na wyjściu systemu (adekwatność do potrzeb i oczekiwań otoczenia), oraz jej jakość. Po drugie, poziom sprawności transformacji wewnętrznej i w powiązaniach z otoczeniem (rozmiary, jakość i struktura zaangażowanej energii w relacji do wyników jej zastosowania i wykorzystania). W stosunkach na zewnątrz systemu społecznego kształtują się warunki zawierania transakcji, takie jak popyt na energię systemu, dostęp do zasobów i stron transakcji, możliwość wyboru, swoboda wyboru, poziom poinformowania i poziom konkurencji. Ogólnie, im bardziej liberalne i zupełne warunki zawierania transakcji (zupełny dostęp do zasobów, zupełna informacja. itp.), tym silniejsza presja na zawieranie transakcji na bardziej zobiektywizowanym i niższym poziomie energetycznym. To wywiera z kolei nacisk na podnoszenie wartości oferty i wzrost sprawności transformacji. Kształtuje się tendencja do ujemnego sprzężenia zwrotnego stabilizującego nadsystem, przy stosunkowo wysokim wykorzystaniu jego całkowitej energii.
W konsekwencji nadsystem społeczny składa się z trzech grup systemów społecznych, jeśli chodzi o ich stosunek do nadwyżki energetycznej:
zdolnych do długookresowego osiągania nadwyżki (systemy nadwyżki),
systemów strefy przejścia międzyfazowego, znajdujących się na granicy nadwyżki/straty, przy prawdopodobieństwie niezdolności utrzymania nadwyżki/straty w krótkim lub długim okresie (systemy labilne),
systemów utrzymujących się w długim okresie w strefie generowania strat i trwale niezdolnych do osiągania nadwyżki (systemy straty).
Rys. 2. Kategorie systemów społecznych ze względu na ich stosunek do nadwyżki
Ź r ó d ł o: opracowanie własne
Układ tych grup ilustruje rys. 2. Systemy typu profit ulokowane są w takiej domenie działania, w danej czasoprzestrzeni, że splot czynników wewnętrznych i stosunków zewnętrznych przynosi zawarcie transakcji z otoczeniem po stronie wyjść na poziomie przewyższającym ich całkowity wydatek energetyczny w łańcuchu: transakcja z otoczeniem po stronie wejścia, transformacja, transakcja z otoczeniem po stronie wyjścia. Systemy labilne oscylują pod tym względem na granicy, zaś systemy straty znajdują się w sytuacji trwałego deficytu energii.
Możliwe są systemy nie powiązane z otoczeniem przez transakcje lub tylko w pewnym zakresie transakcyjne, zarówno po stronie wejść, jak i wyjść. Zupełne samozasilanie się to stosunek, w którym energia pozyskana w transakcji po stronie wyjść, jest wyłącznym źródłem całkowitego zapotrzebowania systemu społecznego na wydatek energetyczny, we wskazanym wcześniej łańcuchu transformacji i powiązań z otoczeniem. Inaczej mówiąc, system społeczny zupełnie samozasilający się nie ma żadnych innych źródeł energii. Mogą istnieć systemy społeczne, które po stronie wyjść zasilają otoczenie zupełnie bezzwrotnie (nie ma żadnej transakcji), lub częściowo bezzwrotnie. Podobna sytuacja może wystąpić po stronie wejść systemu - otoczenie zasila system częściowo lub całkowicie bezzwrotnie (brak lub ograniczone transakcje i wydatki energetyczne). Przykładem systemów społecznych zupełnie nie transakcyjnych, o zupełnie zewnętrznym zasilaniu energetycznym, całkowicie bezzwrotnie oddziałujących na otoczenie, są instytucje charytatywne.
Niezależnie jednak od zasad zasilania i zakresu transakcyjności, każdy system społeczny, aspirujący do długowieczności musi posiadać nadwyżkę energetyczną, wypracowaną samodzielnie lub dostarczoną przez otoczenie.
To, jak zostanie ukształtowany nadsystem społeczny zależy wyłącznie od podmiotów nim zarządzających. Nadsystem społeczny może, nie ingerując zupełnie w pewne dziedziny, dopuścić do ewolucyjnego rozwoju systemów w nim działających. Ich struktura ze względu na stosunek do nadwyżki/straty i zasilania w energię ukształtuje się wtedy niezależnie, obiektywnie. Systemy należące do strefy straty muszą upaść i popaść w entropię. Niektóre podmioty upadłe oraz inne systemy z pozostałych dwu stref, pobiorą tę energię w części lub całości (recykling), aby ją na nowo zorganizować. Może on również, jest przecież sprawcą, kreatorem, zbudować i utrzymywać systemy społeczne na innych zasadach. Jednak wtedy zawsze, w zależności od przewidywanego okresu ich istnienia, musi zapewnić im nadwyżkę energetyczną.
Wniosek pierwszy, przy przyjętych założeniach, jest jasny: każdy względnie odosobniony system społeczny musi również popaść, prędzej czy później, w entropię, musi upaść, jeśli założymy ściśle energetyczną, ekwiwalentną wymianę z otoczeniem.
Wniosek drugi, przy przyjętych założeniach, jest równie pewny: zdolność do przetrwania w długim okresie, długowieczność mogą uzyskać wyłącznie takie, i tylko takie, systemy społeczne, które będą zdolne do osiągania, lub którym zostanie dostarczona nadwyżka energetyczna.
Nadwyżka energetyczna jest zatem koniecznym warunkiem przetrwania systemu społecznego, i z tego powodu kluczową wartością i celem każdego działania, niezależnie od tego kto, kiedy, w jakich okolicznościach i na jakich zasadach, takie działanie podejmuje i prowadzi.
Fundamentalne pytania każdego działania dotyczą usytuowania i roli nadwyżki energetycznej w strukturze wartości i celów każdego działania. Konsekwencje takiego twierdzenia są daleko idące, tak dla samych systemów działających, jak i dla ich zbioru.
2. Synteza atrybutów przedsiębiorstwa
Przedsiębiorstwo posiada wszystkie cechy względnie odosobnionego, działającego systemu społecznego. Przedsiębiorstwo jest wielce złożoną organizacją dynamiczną, na którą składają się rozmaite działania. Wiodącą rolę odgrywają jego działania podstawowe, ukształtowane w pionowy łańcuch technologiczny wartości dodanej. Tożsamość procesową przedsiębiorstwa konstytuują również działania zarządcze i wspierające.
Wysycenie wszystkich procesów przedsiębiorstwa w czynniki działania nadaje mu postać obiektową. Konstytucja obiektowa przydaje tej całości określoną energię i umożliwia jej wycenę w formie wartości przedsiębiorstwa.
Dla celów stosunków społecznych, a w tym kształtowania praw, zobowiązań i odpowiedzialności, na tożsamości obiektowej opisuje się tożsamość instytucjonalną przedsiębiorstwa. Konstytuuje ona jego odrębność ustrojową i ma wpływ na tożsamość społeczną w relacjach wewnętrznych i z otoczeniem.
Do istotnych cech przedsiębiorstwa zalicza się następujące:
-
Przedsiębiorstwo jest wyodrębnionym ekonomicznie, organizacyjnie i prawnie systemem społecznym, oddziałującym ze składnikami nadsystemu społecznego, w tym innymi przedsiębiorstwami.
-
Przedsiębiorstwo jest tworzone i kształtowane egocentrycznie w imieniu, na rachunek i odpowiedzialność przedsiębiorcy.
-
Przedsiębiorstwo jest systemem tworzonym i kształtowanym bezpośrednio z powodu nadwyżki energetycznej (motyw) i dla niej (główna wartość i cel). W warunkach gospodarki towarowo - pieniężnej nadwyżka energetyczna przyjmuje formę nadwyżki ekonomicznej. Z tego powodu główną wartością i celem jest również zamiar zachowania i pomnażania jego potencjału energetycznego (wycena wartości przedsiębiorstwa). Powoduje to, że do wiązki rdzennie biznesowych celów przedsiębiorstwa musimy także zaliczyć zwrot z zainwestowanego kapitału. Z uwagi na samozasilanie się, w wiązce tej znajduje się także dodatnie saldo przepływów gotówki (dla systemów działających w transakcyjnych warunkach gospodarki towarowo - pieniężnej).
Te bezpośrednie, atrybutowe wartości i cele są usytuowane wśród innych wartości i celów. Inne wartości i cele są zawsze podrzędne w stosunku do celów rdzennie biznesowych, jeśli przedsiębiorstwo aspiruje do długowieczności. Odejście od tej zasady powoduje nieuchronnie, że cele rdzennie biznesowe będą zawsze ograniczeniem dla tych innych wartości i celów.
-
Przedsiębiorstwo jest systemem zupełnie samozasilającym się, zasadzającym współcześnie stosunki z otoczeniem przede wszystkim na transakcjach i kontraktach. Zajmuje się ono się z intencji, zawodowo wytwarzaniem nadwyżki energetycznej, co jest kluczową domeną jego działalności.
-
Głównym procesem przedsiębiorstwa jest gospodarowanie. Gospodarowanie opisuje zakres przedmiotowy działalności przedsiębiorstwa, którego istotą jest pozyskiwanie, akumulowanie, alokowanie, zastosowanie i wykorzystanie ograniczonej energii między różne cele, tak aby suma korzyści, w tym przede wszystkim sprawność działalności (skuteczność, korzystność i ekonomiczność), odpowiadały oczekiwaniom przedsiębiorcy.
-
Zakres rzeczowy działalności przedsiębiorstwa jest dowolny w granicach kryteriów społecznej i prawnej akceptacji. Jego trzonem jest rodzajowo określony, pionowy łańcuch technologiczny tej działalności. Stanowi on działania podstawowe i domenę przedsiębiorstwa. Zakresem rzeczowym przedsiębiorstwa nie jest więc wyłącznie produkcja.
-
Zakres czasowy działalności przedsiębiorczej obejmuje pełne spektrum działań, począwszy od przedsięwzięć (projekty), aż do krótko- i długowiecznych, oznaczonych przez przedsiębiorcę. Zakres przestrzenny działalności przedsiębiorstwa również nie jest ograniczony, od aktywności ściśle lokalnej, do globalnej.
Rdzeniem, atrybutem przedsiębiorstwa są cechy wymienione w punktach 2 - 5. Oznacza to, że każdy system społeczny, któremu można przypisać łącznie zestaw atrybutów, jest przedsiębiorstwem w sensie kategorialnym. Cechy te definiują specjalizację przedsiębiorstwa w społecznym podziale pracy nadsystemu społecznego. Wyraża się on w przekształcaniu energii systemów społecznych, na podanych wyżej kluczowych zasadach.
Wszystkie pozostałe kategorie systemów społecznych w ramach nadsystemu społecznego kształtowane są przez dowolne podmioty na innych zasadach, dopuszczonych lub nie zabronionych przez prawo. Takie systemy mogą prowadzić również przedsiębiorcy, na przykład fundacje nie mające celów gospodarczych, takie systemy prowadzą na ogół państwo i samorządy. Niektóre z nich zawierają w sobie segmenty działające na zasadach przedsiębiorstwa, z reguły służące wspieraniu działalności podstawowej tego systemu. Pewne przedsiębiorstwa nawiązują stosunki biznesowe z podmiotami samorządowymi lub rządowymi (na przykład partnerstwo publiczno - prywatne), czy też angażują się w działalność określaną mianem użyteczności publicznej. Zwykle w takich wypadkach podlegają one szczególnym rygorom, zarówno ograniczającym jak i ochronnym. Istotne jest tu, że rygory te zmieniają w pewnym stopniu „czystą” formułę przedsiębiorstwa.
Problem „czystości” kategorialnej przedsiębiorstwa z pewnością istnieje, jako że bogactwa form działalności w nadsystemie społecznym nie da się z góry zadekretować. Na przykład „gospodarstwo domowe” jest systemem gospodarującym, ale nie jest przedsiębiorstwem. Rola nadwyżki energetycznej i wyceny wartości gospodarstwa domowego w strukturze ogółu jego motywów, wartości i celów jest znacząco odmienna, niż w przedsiębiorstwie. Także uczestników gospodarstwa domowego trudno nazwać przedsiębiorcami.
Niemniej, w długim okresie gospodarstwo domowe upadnie w warunkach deficytu energii. Podobnie rzecz się ma z nadsystemem społecznym, czyli gospodarką narodową.
3. Wybrane konsekwencje przedstawionego podejścia do atrybutów przedsiębiorstwa
Nie sposób odnieść się tu do wszystkich kluczowych konsekwencji prezentowanego podejścia. Poniżej przedstawia się tylko wybrane skutki.
-
Przedsiębiorstw nie trzeba wymyślać. One istnieją jako kategoria systemów społecznych zorientowanych na zysk (nadwyżka ekonomiczna), działających na zasadzie samozasilania się. Przedsiębiorstwa biorą się wyłącznie z konieczności (system społeczny nie będzie długowieczny bez nadwyżki ekonomicznej) i intencji (ktoś chce być przedsiębiorcą). Cykl życia przedsiębiorstwa jest koniecznością wynikającą z prawa entropii, prawa nadwyżki ekonomicznej oraz zasady samozasilania się. Możliwość rewitalizacji przedsiębiorstwa nie narusza tych praw. Zakres rzeczowy działalności przedsiębiorstwa jest nominalnie nieograniczony. Jego reglamantacja zależy od umowy społecznej, np. przez prawo, czy wartości społeczne.
-
Osadzenie i odniesienie przedsiębiorstwa, pod każdym względem, do otoczenia będzie zawsze koniecznością dla długowieczności. Dotyczy to również szacunku dla -, w tym ochrony otoczenia. Granice przedsiębiorstwa muszą być jednak określone dla potrzeb gospodarowania. Najbardziej naturalną metodą gospodarowania jest rozszerzanie się systemu przez wchłanianie otoczenia (metodami współpracy lub walki).
-
Problem homo oeconomicus, problem racjonalnego gospodarowania zawsze będzie rdzennym problemem przedsiębiorstwa, osadzonym wśród innych problemów zwłaszcza społecznych. Racjonalność jest naturalną i ważną zasadą zachowania się każdego systemu społecznego, o ile ważna jest dla niego długowieczność. Wyłącznym źródłem nadwyżki ekonomicznej, w warunkach samozasilania się, jest energia otoczenia. Racjonalność odgrywa jednak pewną rolę w tworzeniu nadwyżki ekonomicznej. Przy ograniczonych zasobach może przyczynić się do podwyższenia nadwyżki, lub jej spadku, o ile działania są nieracjonalne. Ma to znaczenie dla omówionych wcześniej systemów straty lub systemów labilnych (przeżycie), a dla systemów nadwyżki jest istotne z uwagi na konkurowanie. Przyrost/spadek nadwyżki w konsekwencji mniej lub bardziej racjonalnego postępowania może dla takich systemów oznaczać uzyskanie/utratę długowieczności lub zdolności do konkurowania. Tylko w takim sensie racjonalność może być traktowana jako istotne źródło nadwyżki, a przez to ważny cel działalności przedsiębiorstwa.
-
Rdzennie biznesowymi, kluczowymi wartościami i celami dla przedsiębiorstw działających na zasadach wymiany towarowo - pieniężnej są:
- wartość przedsiębiorstwa (skuteczność w zachowaniu i podwyższaniu potencjału energii),
- zysk (korzystność),
- rentowność (ekonomiczność),
- dodatnie saldo przepływów gotówki (ciągłość przepływu energii między systemem a otoczeniem zorientowana na nadwyżkę).
Cele rdzennie biznesowe przedsiębiorstwa znajdują się w otulinie innych celów (wiązka celów). Z punktu widzenia długowieczności inne cele zawsze będą podrzędne w stosunku do celów rdzennie biznesowych. Nie wyklucza to podporządkowania celów rdzennie biznesowych innym celom uznanym za nadrzędne. Może to nastąpić wyłącznie: 1) po uznaniu długowieczności za cel nieistotny; 2) jeśli poziom nadwyżki będzie wystarczający dla długowieczności systemu; 3) po zapewnieniu nadwyżki ekonomicznej z innych źródeł.
-
Nadsystem społeczno - gospodarczy kraju jest istotnym składnikiem otoczenia przedsiębiorstwa, i jako taki również nie będzie długowieczny bez nadwyżki energetycznej. Państwo nie jest alternatywą rynku, ale koniecznością z punktu widzenia nadsytemu. Państwo jest integralną częścią nadsystemu, jego systemem zarządzania. Jeśli założymy, że darwinizm ekonomiczno - społeczny nie wchodzi w grę, państwo jest koniecznym składnikiem zarządzającym danym nadsystemem. Ostatecznym limitem rozwoju wszystkich systemów społecznych jest otoczenie przyrodnicze Ziemi i kosmosu. To co nazywamy ustrojem kapitalistycznym jest naturalną i najsprawniejszą formą organizacji nadsystemu.
-
Rola przedsiębiorstwa w nadsystemie społecznym jest fundamentalna. Po pierwsze, to przede wszystkim przedsiębiorstwa racjonalizują wykorzystanie istniejącej energii nadsystemu. Zapewniają przez to wysoki stopień jej użyteczności i utrzymywanie w ryzach entropii (np. zasobów rozproszonych i nieczynnych). To one zwłaszcza, w poszukiwaniu nowych pól dla wzrostu wartości i nadwyżki energetycznej, penetrują system przyrodniczy. Powiększają dzięki temu bezpośrednio energię własną, i - w znacznym stopniu pośrednio - energię nadsystemu. To one stanowią istotne źródło zasilania aktywności podmiotów samorządowych i państwowych (podatki). Umożliwia to im wypełnianie funkcji zarządczych w odniesieniu do nadsystemu. To dzięki przedsiębiorczości i przedsiębiorstwom istnieje silna motywacja do angażowania się obywateli w działalność, polegającą na gospodarowaniu w całej sferze nadsystemu społecznego. Rosną dzięki temu wydatnie szanse na aktywizację osób i społeczności, w tym zwłaszcza lokalnych. Wreszcie to one podejmują odpowiedzialność publiczną wspierając otoczenie. Odbywa się to w powiązaniu z oczekiwaniem zwrotnych korzyści (np. sponsoring w nadziei propagowania i umocnienia własnej marki), lub w sposób określany jako całkowicie altruistyczny.
Zatem w gospodarce narodowej powinny one obejmować wszystkie dziedziny rzeczowe działalności, z wyjątkiem tych, które w danych warunkach obiektywnie należą do sfery systemów straty. Badanie strefy przejścia i ustalanie kryteriów obiektywizacji strefy straty jest wyzwaniem teoretycznym i praktycznym, w tym dla samych przedsiębiorstw i państwa. Pomostem między tymi strefami, na obszarze przejścia międzyfazowego, może być partnerstwo publiczno - prywatne.
-
Istnieje potrzeba nauki o przedsiębiorstwie, rozwijającej dotychczasowe ustalenia nauk. Interdyscyplinarność nauki o przedsiębiorstwie jest naturalną konsekwencją jego hybrydowości. W istocie potrzebna jest synteza nauki o przedsiębiorstwie na poziomie przedsiębiorstwa jako kategorii, czyli na poziomie metateoretycznym.
1 W sprawie podejścia systemowego zob.: H. Witczak, Przedmiot zarządzania strategicznego, w: E. Urbanowska-Sojkin, P. Banaszyk, H. Witczak, Zarządzanie strategiczne przedsiębiorstwem, PWE, Warszawa 2004, s. 23-34.
2 Szerzej w tej sprawie zob.: H.Witczak, Przedsiębiorstwo - system gospodarujący, w: K. Zimniewicz (red.), Współczesne problemy organizacji i zarządzania, Zeszyty Naukowe 79, Wydawnictwo Naukowe AE w Poznaniu, Poznań 2006, s. 31-49.
3 H. von Ditfurth, Na początku był wodór, PIW, Warszawa 1978.
4 Por.: J. Zieleniewski, Organizacja zespołów ludzkich, wyd. czwarte, PWN, Warszawa 1972. J. Zieleniewski, Organizacja i zarządzanie, PWN, Warszawa 1969. Por. także J. Gościński, Zarys teorii sterowania ekonomicznego, PWN, Warszawa 1977, s. 103 i następne.
5 J. Zieleniewski, Organizacja zespołów…, dz. cyt., s. 42.
6 Tamże, s. 41.
7 Tamże, s. 85.
8 J. Zieleniewski, Organizacja…, s. 29 („…działanie”, które jakkolwiek byśmy (…) zdefiniowali, jest procesem, czyli ciągiem jakichś zdarzeń.”
9 Dalszy wywód dotyczy systemów społecznych dokonujących transakcji wyłącznie w procesie wymiany towarowo - pieniężnej po stronie wejść i wyjść.
10 Pomija się tu inne transakcje, na przykład z pracownikami.
11 W istocie, w długim okresie suma energii nadsystemu społecznego stopniowo, kumulatywnie przyrasta dzięki pozyskiwaniu energii z systemu przyrodniczego (zmiany strukturalne, inwestycje). Na tej zasadzie globalny bilans energetyczny transakcji nie jest grą o sumie zerowej.
12 Na przykład prawo dość powszechnie nie toleruje zachowań i systemów mafijnych
III. Nauka o zarządzaniu a nauka o ekonomii (Poznań 2007)
Wstęp
Przyjmujemy, że pojęciem pierwotnym jest działanie. Nic nie dzieje się w życiu społecznym niezależnie od człowieka i poza nim. Działanie jest kategorią procesów umożliwiających panowanie nad rzeczywistością (oryginał), opisywanie jej stosownie do naszej wiedzy (modele odwzorowania) oraz kształtowanie jej odpowiednio do wyobrażeń i pożądań (modele wzorce, zorientowane na wartości i cele). W przyrodzie procesy nie mają charakteru działań, odbywają się na zasadach losowych (prawdopodobieństwo) lub według względnie stałych zależności między zmiennymi (prawa).
Problemami gospodarowania w działaniu zajmuje się nauka ekonomii, zaś problemami powodowania - nauka o zarządzaniu. Zarówno problemy ekonomiczne jak i problemy zarządzania obecne są w każdym działaniu. Rozpatrzmy zatem i spróbujmy określić relacje między ekonomią i zarządzaniem.
1. Dziedzina przedmiotowych nauk
1.1. Domena ekonomii
Działania są wykonywane przez systemy społeczne, które mają budowę hybrydową, są otwarte i zmienne. W każdym działaniu, i odpowiednio systemie społecznym, mamy do czynienia z problemami gospodarowania i powodowania. Zatem zakres rzeczowy nauki ekonomii i nauki o zarządzaniu jest rzeczowo nieograniczony - dotyczy wszystkich działań i systemów społecznych.
Problemy gospodarowania odgrywają różną rolę, w zależności od stosunku działań i systemów społecznych do nadwyżki ekonomicznej i samozasilania się. Systemy społeczne, z intencji zorientowane na nadwyżkę ekonomiczną w warunkach samozasilania się, nazywamy przedsiębiorstwami. Gospodarowanie jest dla nich procesem podstawowym, zatem problemy i zagadnienia ekonomiczne wysuwają się na pierwszy plan. Bez osiągania nadwyżki ekonomicznej i zasilania się z otoczenia żaden system społeczny nie będzie zdolny do długowieczności13. Stąd problemy i zagadnienia gospodarowania są ważne dla każdego działania i systemu społecznego, również z intencji zorientowanego na wartości i cele inne niż nadwyżka ekonomiczna, na przykład gospodarstwo domowe, kraj, armia, szkoła, itp. One także muszą dysponować nadwyżką ekonomiczną (żeby pokryć straty w działaniu, odtworzyć potencjał realizacyjny czy posiadać zdolność do zmian) oraz być zasilane z otoczenia. Niemniej, z intencji lub obiektywnie, nie są zdolne do osiągania nadwyżki ekonomicznej oraz nie pokrywają kosztów wyłącznie z przychodów (czyli nie samozasilają się w zupełności).
Zatem zakresem przedmiotowym ekonomii jest gospodarowanie, czyli takie pozyskiwanie, gromadzenie, alokowanie, zastosowanie i wykorzystanie ograniczonej energii systemu działania dla osiągania wybranych, różnych wartości i celów, aby skutecznie osiągnąć sumę korzyści i ekonomiczność systemu działania jako całości zgodnie z oczekiwaniami14. Podmiotowo rzecz ujmując, gospodarowanie nie zawęża swojej domeny tylko do wnętrza systemu działającego, jakikolwiek on by nie był. System działający musi gospodarować energią własną (wewnętrzna) i dostępną energią otoczenia.
Zakres rzeczowy i czasoprzestrzenny ekonomii jest uniwersalny - nie jest ograniczony. Każda kategoria wyodrębnionych działań i systemów społecznych jest przedmiotem ekonomii. Tak więc, ze względu na stosunek do nadwyżki ekonomicznej i zasilania, mogą to być systemy zorientowane na profit (zysk), systemy non profit i mieszane. Z uwagi na rozmiar, są nimi działania i systemy małe (proste) i wielkie (szczególnie złożone). Przestrzennie rzecz biorąc, ekonomia zajmuje się działaniami i systemami lokalnymi i globalnymi, zaś z uwagi na wymiar czasu - przeszłą aktywnością, bieżącymi dokonaniami oraz kształtowaniem przyszłości.
Jak łatwo zauważyć, takie wartości i cele jak korzystność i ekonomiczność muszą być w określony sposób odniesione i usytuowane wśród ogółu wartości i celów systemu działania.
Z uwagi na wspomniane wyżej charakterystyki systemów społecznych (hybrydowość, otwartość i zmienność), rozmaite kwestie techniczne, społeczne, przyrodnicze, etc., mają silne związki z procesami gospodarowania. Podsumowując, zasadne jest używanie terminu „nauka o ekonomii” (NOE), „ekonomia” lub „nauki o ekonomii”.
1.2. Domena zarządzania
Podobnie rzecz się ma z zarządzaniem. Spowodowanie zachowań systemu działania zgodnych z wolą i celami podmiotu zarządzającego wymaga kształtowania energii psychospołecznej, czyli władzy. Zakresem przedmiotowym zarządzania jest więc sprawstwo (decydowanie), modelowanie, organizowanie, kierowanie i sprzęganie systemu działania, w tym również w powiązaniach z otoczeniem, zapewniające skuteczność działania. Decydowanie oznacza przesądzanie i rozstrzyganie władcze. Modelowanie to kształtowanie modeli odwzorowań i modeli wzorców. Organizowanie to kształtowanie organizacji, a więc współprzyczyniania się wszystkich składników systemu działania i jego otoczenia do powodzenia systemu15. Kierowanie to powodowanie zachowań ludzi, bez którego żadne czynności nie zostaną podjęte, a także inne zasoby nie zostaną uruchomione, użyte i wykorzystane. Sprzęganie to nadzorowanie i kontrolowanie zgodności zamiarów z faktami (realizacją), ale również korygowanie, wprowadzanie zmian, uczenie się z wykorzystaniem sprzężeń zwrotnych i następczych (feedforward), itp. Wszystkie te czynności składające się na naturę zarządzania dają możliwość panowania nad stanem i sytuacją systemu działania, czyli powodowania zachowań.
Zakres rzeczowy i czasoprzestrzenny zarządzania - podobnie jak ekonomii - jest uniwersalny. Zarządzamy całością działania dowolnego i jego systemem zarówno w konkretnym usytuowaniu (umiejscowienie w danym czasie) jak i sytuacji w danej czasoprzestrzeni (stosunek własnego potencjału do potencjału otoczenia). Podobnie jak w wypadku ekonomii, zarządzanie ma silne związki z innymi kwestiami na gruncie systemu społecznego. Podsumowując, zasadne jest używanie terminu „nauka o zarządzaniu” (NOZ), „zarządzanie” lub „nauki o zarządzaniu”.
2. System naukowy
2.1. Podstawy procesu naukowego
Kluczowe znaczenie ma stosunek podmiotu procesu naukowego do jego przedmiotu. Podmiot może wykonywać trojakiego rodzaju operacje naukowe w stosunku do oznaczonego przedmiotu. Może go poznawać (poznawanie i rezultat - poznanie), wartościować (ocenianie i wycenianie oraz rezultat - oceny i wyceny; aksjologia) i decydować o nim (zachowywać się w stosunku do niego normatywnie, dyrektywalnie). Przedmiot tych operacji może być w zasadzie dowolny, przy czym ze względu na stosunek do rzeczywistości, przedmioty takie mogą być nazywane oryginałami (przedmioty istniejące jako składnik rzeczywistości) i modelami (reprezentantami oryginałów). Dowolność ta jest ograniczona jednak przez naukowość procesu: nie każda operacja poznawcza, aksjologiczna i normatywna w stosunku do danego przedmiotu posiada znamiona naukowości [Kryteria naukowości oraz składniki systemu naukowego w naukach społecznych omawia się bardziej szczegółowo w: 2) Witczak H., (2006), s. 135 - 151; 3) Witczak H., (2006), s. 605 - 615].
Trzeba wiedzieć (poznanie - wiedza) i potrafić (umiejętność zastosowania wiedzy) aby móc (sprawność kształtowania przedmiotu, czyli wykorzystania wiedzy). Potrafić coś zrobić, to mieć zdolność oceny wiedzy poznawczej, na tle innej wiedzy i przydatności praktycznej, oraz zdolność wyceny wartości tej wiedzy z punktu widzenia możliwości, celowości i wykonalności jej użycia. To wymaga aksjologii, począwszy od zdefiniowania problemu zastosowania wiedzy poznawczej i aksjologicznej. Dopiero na tym gruncie (poznawczym i aksjologicznym) możemy przejść, jeśli chcemy być naukowo spójni, do kształtowania rzeczywistości (normatywny proces naukowy). Początkiem tego procesu jest zdefiniowanie zadania kształtowania, rozwiązującego na naukowych zasadach problem kształtowania oryginału.
U podstaw procesu naukowego leżą doktryny naukowe, odpowiednio ekonomii i zarządzania. Doktryna jest decyzją podmiotu procesu naukowego co do opowiedzenia się w procesie naukowym za zasadami jego prowadzenia. Doktryna ta jest funkcją między innymi istniejących paradygmatów, kultury podmiotu, i innych zmiennych.
Czy zatem nauka o zarządzaniu i nauka o ekonomii mogą mieć status nauk kompletnych, łączących w sobie wymiary: poznawczy, aksjologiczny i normatywny?
2.2. Rezultaty procesu naukowego
Dość powszechnie uważa się, że ekonomia i zarządzanie odkrywają i formułują prawa dotyczące gospodarowania i powodowania. Uważa się także, że ekonomia jest nauką kompletną, zaś zarządzanie tylko normatywną.
Prawa wyrażają względnie trwałą i jednoznaczną zależność między danymi zmiennymi. W rezultacie korzystając z praw można podejmować i przeprowadzać operacje naukowe i pozanaukowe16, na przykład kształtować rzeczywistość przedsiębiorstw. W tym ostatnim ujęciu prawa (wykorzystane jako modele wzorce do kształtowania rzeczywistości) mają charakter normatywny, określają reguły, według których jedne zmienne powinny panować nad innymi.W systemach społecznych zmiennymi są, lub w ramach zmiennych występują, ludzie. To oni nadają kierunek działaniom, a więc ukierunkowują zmiany, kształtując relacje między zmiennymi. Dlatego właśnie mówimy o prawach zachowań lub prawach działania ludzi lub takich systemów. Prawa zachowania się i działania (prawa ruchu społecznego) to w istocie taki układ zmiennych, który obrazuje ukierunkowaną zmianę, w tym przepływu energii i zasobów. Są to twierdzenia odnoszące się do powodowania zmiennej (-ych) zależnej (-ych) przez zmienną (-e) niezależną (-ne) w systemach społecznych. Natomiast w systemach naturalnych, których składnikami nie są ludzie, mamy do czynienia z prawami ruchu natury (przyrody), a więc określonymi relacjami między zmiennymi, których podmiotu nie znamy. Jednak działając, musimy te prawa szanować (być z nimi w zgodzie) i umiejętnie wykorzystywać.
Jest tylko drobny ale niezmiernie istotny szczegół: musimy wszystkie te prawa znać, umieć się nimi posługiwać i wykorzystywać je. Nie dysponując takim potencjałem jesteśmy zdani na kształtowanie rzeczywistości na zasadach przednaukowych lub nienaukowych.
Nauka poznawcza i nauka o aksjologii w danym przedmiocie są zatem kluczowymi źródłami nauki normatywnej w tym przedmiocie. Bez wiedzy o tym „co, gdzie, etc. było, jest, będzie” (naukowe postępowanie i wiedza poznawcza) oraz wiedzy o tym „co, gdzie, etc. było, jest, będzie cenne - to znaczy, posiada wartość” (naukowe postępowanie i wiedza aksjologiczno-poznawcza), nie jest możliwe naukowe kształtowanie rzeczywistości (naukowe postępowanie i wiedza normatywna).
2.3. Poznawcze, aksjologiczne i normatywne procesy naukowe
2.3.1. Poznawczy proces naukowy
Pierwszym krokiem poznawania i poznania jest eksploracja, czyli odkrycie, że „coś jest” („to jest”), stwierdzenie istnienia bytu mającego odniesienie przedmiotowe (desyganty) [Podobne podejście prezentują T. Parsons i E.A. Shils, wyróżniający cztery poziomy teorii: systemy klasyfikacyjne ad hoc; taksonomie; struktury pojęciowe; systemy teoretyczne. Zobacz: Frankfort-Nachmias Ch., Nachmias D., (2001), s. 53-56].
Człowiek, traktowany jako podmiot naukowy dysponujący oznaczonym repertuarem poznawczym (osobowym i wspomagającym), znajdując się w otoczeniu pod każdym względem izotropowym, nie może w nim dokonać żadnego rozpoznania i ustalenia poznawczego. Jego moc poznawcza jest równa zeru właśnie ze względu na tę doskonałą jednorodność, z otoczenia nie płynie żadna informacja, żaden jego przedmiot nie może być oznaczony, gdyż nie wyróżnia się spośród innych. Gdy dowolny składnik otoczenia zmieni się, w stosunku do zupełnych uprzednio zasad izotropii, nastąpi jego fluktuacja, odróżni się od otoczenia. Zmiana taka może zostać zarejestrowana przez podmiot (jeśli posiada taką zdolność), powstanie informacja odbierana przez podmiot, nastąpi oznaczenie („czegoś”, „tego”) na poziomie makroskopowym17(rys. 1).

gdzie: O - otoczenie;
P - przedmiot oznaczany.
Rys. 1 Przedmiot wyłaniany z otoczenia
Źródło: opracowanie własne.
Pierwszy rodzaj operacji poznawczych (oznaczanie - oddziaływania ujęte jako 1 na rysunku) to odnoszenie przedmiotu do otoczenia. Zarejestrowanie jakiejkolwiek zmiany w dotychczas doskonale jednorodnym otoczeniu obserwatora (podmiotu procesu naukowego), niesie informację dla obserwatora ale wymaga również zmian energii w tym otoczeniu.
Zdolność poznawcza obserwatora byłaby zupełna wtedy, kiedy potrafiłby rozpoznać dowolne zmiany. Obserwator badający ciało doskonale czarne (zupełna izotropia pod względem promieniowania) uchwyciłby tę zmianę pod warunkiem, że dysponowałby odpowiednim systemem rejestrującym, to znaczy detektorem promieniowania, w tym byłby świadom tego18. Zmiana promieniowania w danej czasoprzestrzeni otoczenia zauważalna byłaby na tle, w odniesieniu do promieniowania pozostałego otoczenia. Innymi słowy: jeśli dany fragment otoczenia zmieniłby się pod względem promieniowania, i jako taki został rozpoznany, to tylko przez różnicowanie. „Jeśli fragment otoczenia daje się rozróżnić pod względem promieniowania (A) od pozostałego otoczenia, to znaczy, że zachodzi tam zmiana elektromagnetyczna (B)”. Takie oznaczenie i ustalenie jest wnioskowaniem w kategoriach relacji zmiennych: jeśli A (zmienna objaśniająca), to B (zmienna objaśniana). Nadal jednak uchwyciliśmy tylko byt makroskopowy, nie wiedząc nic więcej. Przejście do definiowania wymaga przeprowadzenia rozleglejszych operacji naukowych, niż tylko oznaczanie, konieczna jest identyfikacja, niemożliwa bez taksonomii i wyjaśniania. Niezbędne są naukowe operacje uzupełniające w trybie 1 (patrz rysunek 1), pełne badanie w trybie 2 (badanie wnętrza przedmiotu) oraz badania sprzężeń zwrotnych i następczych w relacjach przedmiotu i j ego otoczenia.
Nie wszystkie twierdzenia dotyczą relacji między zmiennymi zależnymi i niezależnymi w sensie wywoływania ruchu, a więc nie wszystkie są prawami ruchu. W ujęciu rzeczowym możemy mówić o twierdzeniach dotyczących składników, struktury i systemów, co koniecznie wymaga przyjęcia założeń o wyjściowym zakresie badanego przedmiotu. Składnikiem wyjściowym procesu naukowego może być na przykład przedsiębiorstwo, powiązania między przedsiębiorstwami tworzą strukturę, zaś rynek rozpatrujemy jako system społeczno -gospodarczy. Kiedy indziej składnikiem przedsiębiorstwa jest człowiek, jego powiązania z przedmiotami pracy tworzą strukturę procesu pracy, natomiast stanowisko pracy jest systemem pracy.
2.3.2. Aksjologiczne i normatywne procesy naukowe
Omawiane powyżej prawa mają, o ile spełniają warunki definicji, status praw poznawczych, wiążących zmienne objaśniające ze zmiennymi objaśnianymi. W prawach o charakterze normatywnym mamy natomiast do czynienia z powiązaniem między zmiennymi na zasadzie zmienna zależna - zmienna niezależna w znaczeniu wywoływania ruchu (odmienna funkcja). Pragnąc wywołać naukowo zmiany w wybranym przedmiocie rzeczywistości (oryginał) musimy najpierw określić jakie one powinny być (postulat co do wzorca zmian - postulat normatywny). Z początku postulat ten może mieć także charakter makroskopowy: „powinno być, stać się to”, (model ideowy wzorca). Podaje on rozróżnienie między tym co istnieje (oryginał, stan aktualny), a tym co powinno istnieć (postulat, stan pożądany). Skąd wiemy jaki ten stan pożądany powinien być? Ponieważ przypisujemy mu określoną wartość, preferowaną spośród możliwych, celowych i wykonalnych wartości. Wartość ta musi być wyższa nie tylko od innych wartości ale również wyższa od wartości progowej, która jest zdolna wytrącić podmiot ze stanu równowagi (progowa wartość motywacyjna).
Postępowanie normatywne nie jest więc możliwe bez ocen i wycen (aksjologia)19. Niektórzy sądzą, że aksjologia nie może być przedmiotem rozważań naukowych w odniesieniu do systemów społecznych, z uwagi na skrajny subiektywizm i psycho - społeczną naturę poznawania, metaaksjologii i decydowania o ocenach i wartościach (aksjologia normatywna). Takie podejście oznacza w istocie arbitralne zamknięcie pola badawczego przed nauką. Co więcej, jest to także zgoda na korzystanie z wyłącznie przednaukowych i nienaukowych zasad poznawania, aksjologii i decydowania o systemach społecznych20.
Trzecią (co nie ma nic wspólnego z kolejnością, wagą) kategorią praw są prawa aksjologii. Określają one, o ile spełniają warunki definicji, relacje między zmiennymi wartościującymi i zmiennymi, którym przypisuje się status wartościowanych. W ujęciu aksjologiczno - poznawczym formuła przybierze postać: Jeśli A (zmienna wartościująca) to wartość danego przedmiotu jest B (zmienna wartościowana).
3. Istota związków ekonomii i zarządzania
Podsumowując powiemy, że kategorialną dziedziną procesu naukowego, ze względu na stosunek podmiotu do przedmiotu procesu naukowego (tu: w przedmiocie zarządzania i ekonomii systemów społecznych):
- poznawczego - jest wiedza dotycząca przedmiotu,
- aksjologicznego - są wartości związane z przedmiotem,
- normatywnego (decyzyjnego) - jest władza nad przedmiotem, w szczególności nad oryginałem (rzeczywistością, praktyką systemów społecznych).
Korzystając z powyższego schematu możemy interpretować kompletność ekonomii i zarządzania jako nauk poznawczych, aksjologicznych i normatywnych.
Procesy naukowe w ekonomii dotyczą rzeczowo energii i zasobów, a przedmiotowo gospodarowania systemów działających. Na przykład poznawanie i poznanie w ekonomii polega na dochodzeniu do następujących kategorii poznawczej ekonomicznej wiedzy naukowej.
1) O energii i zasobach oraz gospodarowaniu w systemach działających. Poznając, odkrywamy między innymi takie prawidłowości jak kształtowanie się relacji między kosztem krańcowym a kosztem przeciętnym w przedsiębiorstwie.
2) O wartościowaniu i wartościach związanych z zasobami i gospodarowaniem w tych systemach. Konsekwencją jest między innymi rozpoznanie takich wartości jak: wartość użytkowa, wartość wymienna, wartość pozyskana (przychód), wartość utracona (koszt), wartość przedsiębiorstwa.
3) O wzorcowaniu i wzorcach związanych z energią i zasobami oraz gospodarowaniem w tych systemach, czyli naukowego przekształcania już istniejących systemów działających w postulowane. Ekonomia wskazuje tu poznawczo na to, na jakich zasadach konstruować wzorce energii i zasobów oraz gospodarowania, co powinno być treścią tych wzorców oraz jak je urzeczywistniać.
Wartościowanie i wartości w ekonomii rozpatrzymy na przykładzie metawartościowania kosztu (rozpoznawanego jako wartość utracona). Polega ono na określeniu znaczenia, roli kosztu oraz ostatecznie przypisaniu metawartości (wartości kosztowi, który sam jest wartością) kosztowi w danym przedmiocie, w danej sytuacji lub - jeśli to w ogóle możliwe - przedsiębiorstwu jako kategorii. Wyraża się to w wartościowaniu kosztu jako metawartości uniwersalnej, w takich kategoriach jak między innymi: wartość nadrzędna, priorytet, wartość równorzędna, wartość podrzędna. Wreszcie wzorcowanie i urzeczywistnianie wzorców energii i zasobów oraz gospodarowania to na przykład naukowe określanie postulowanych modeli nakładów; ich optymalizacja i konkretyzacja do postaci modeli aplikacyjnych oraz wdrażanie, tak aby oryginały systemu nakładów (faktycznie poniesione nakłady) były zgodne z wzorcem. Problem polega tu między innymi na: 1) określeniu pożądanego wzorca w czasoprzestrzeni (tp)0, a zrealizowaniu go w (tp)n; 2) pojawieniu się nowych możliwości i nacisków na urzeczywistnianie wzorca w okresie między (tp)0 a (tp)n; 3) konieczności dysponowania wiedzą poznawczą co do specyfiki zasad wdrażania lub jej wypracowania w trakcie kształtowania. Wszystko to wymaga specyficznej wiedzy naukowej o kształtowaniu nakładów oraz praktycznych umiejętności jej zastosowania i wykorzystania21.
Analogicznej analizie możemy poddać zarządzanie. Przedmiotem poznawania i poznania są tu powodowanie systemu działającego, wartościowanie i wartości związane z powodowaniem tego systemu oraz kształtowanie powodowania. Odnosi się to do wszystkich czynności składających się w sumie na powodowanie: sprawstwa, modelowania odwzorowującego i wzorcowego, organizowania, kierowania oraz sprzęgania zwrotnego i następczego. Podobnie można rozwinąć pozostałe procesy naukowe w zarządzaniu: wartościowanie oraz wzorcowanie i urzeczywistnianie wzorców.
Zarządzanie koncentruje się na dowolnych skutkach, czyli inaczej na wszystkich skutkach oczekiwanych przez działającego, w tym na skutkach ekonomicznych. Oznacza to, że skutki ekonomiczne są dla zarządzającego podzbiorem w zbiorze skutków. Zarządzający zogniskowany ekonomicznie zmierza do spowodowania aby działanie systemu było przede wszystkim korzystne i ekonomiczne. Przy takim zogniskowaniu korzystność i ekonomiczność systemu działającego są dla zarządzającego celami kluczowymi lub nadrzędnymi. Zarządzający dobiera więc takie czynności i systemy sprawstwa, modelowania, organizowania, kierowania i sprzęgania (kształtuje podsystem zarządzania w danym systemie społecznym) aby spowodować skutecznie korzystność i ekonomiczność działania.
Gospodarowanie ma węższy zakres przedmiotowy i skutków. Po pierwsze odnosi się do energetyczno-zasobowego wymiaru każdego systemu działającego, będącego jednym ze zbioru wymiarów ogółem. Po drugie, koncentruje się na korzystności i ekonomiczności systemu działającego, a więc wybranych skutkach z ich zbioru ogółem. Ekonomista bada pod tym kątem każde działanie, w tym również zarządzanie. Zarządzanie bowiem, jako proces i podsystem w systemie działania, może być także mniej lub bardziej korzystne i ekonomiczne.
Ideę tę ilustruje czteropolowa macierz, zbudowana z dwóch zmiennych: zakresu zogniskowania na kontinuum wymiarów działania (od energetyczno-zasobowego do dowolnego wymiaru - oś Y), i zakresu zogniskowania na kontinuum skutków (od korzystności i ekonomiczności do dowolnego skutku - oś X). Wychodząc, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, z początku układu współrzędnych (zero), otrzymujemy cztery pola (rys. 2).
Rys. 2 Domeny zarządzania i ekonomii
Źródło: opracowanie własne
- Pole 1.1. - zogniskowanie energetyczno-zasobowe wymiaru działania /zogniskowanie na korzystność i ekonomiczność skutków działania. Oznacza ono rdzeń procesów gospodarowania, czyli domenę ekonomii.
- Pole 1.2. - zogniskowanie na dowolnym wymiarze działania/zogniskowanie na korzystność i ekonomiczność skutków działania. Oznacza ono domenę zarządzania procesami gospodarowania.
- Pole 1.3. - zogniskowanie na dowolnym wymiarze działania/zogniskowanie na dowolnych skutkach działania. Oznacza ono rdzeń procesów powodowania, czyli domenę zarządzania.
- Pole1.4. - zogniskowanie energetyczno-zasobowe wymiaru działania/zogniskowanie na dowolnych skutkach działania. Oznacza ono ekonomię dowolnego działania, w tym zarządzania.
Rozpatrzmy analizowane związki w formie macierzy krzyżowania się zarządzania i gospodarowania (tab. 1). Decyzje (sprawstwo) dotyczące pozyskiwania energii i zasobów systemu działającego sumują się w nieprosty sposób z decyzjami dotyczącymi pozostałych czynności gospodarowania. Daje to w rezultacie podsystem podejmowania decyzji w systemie zarządzania gospodarowaniem jako całością. Odpowiednie podejście do pozostałych czynności zarządzania przyniesie możliwość określania podsystemów modelowania, organizowania, kierowania i sprzęgania oraz w końcu - systemu zarządzania gospodarowaniem jako całością, w systemie działającym jako całości. Tabela ta może być również czytana odwrotnie. Na przykład pozyskiwanie zasobów dla procesów modelowania, itd.
Tab. 1
Zarządzanie i gospodarowanie
|
Zarządzanie
Czynności gospodarowania
|
Sprawstwo
|
Modelowanie
|
Organizowanie
|
Kierowanie
|
Sprzęganie
|
Synteza zarządzania poszczególnymi czynnościami gospodarowania
|
|
Pozyskiwanie
|
Sprawstwo w pozyskiwaniu
|
Modelowanie pozyskiwania
|
Organizowanie pozyskiwania
|
Kierowanie pozyskiwaniem
|
Sprzęganie w pozyskiwaniu
|
Synteza zarządzania pozyskiwaniem
|
|
Akumulowanie
|
Sprawstwo w akumulowaniu
|
|
|
|
|
|
|
Alokowanie
|
Sprawstwo w alokowaniu
|
|
|
|
|
|
|
Stosowanie
|
Sprawstwo w stosowaniu
|
|
|
|
|
|
|
Wykorzystywanie
|
Sprawstwo w wykorzystywaniu
|
|
|
|
|
|
|
Synteza poszczegól-nych czynności zarządzania w gospodarowaniu jako całości
|
Synteza sprawstwa w gospodarowaniu
|
|
|
|
|
Zarządzanie gospodarowaniem
|
Źródło: opracowanie własne
Hybrydowość, otwartość i zmienność systemów społecznych przesądzają o tym, że procesy naukowe dotyczą zarówno stanów i sytuacji efemerycznych jak i ciągłych. Naturalne jest zatem, że ekonomia i zarządzanie zajmują się kontinuum: próbują twierdzić i kształtować jednostkowe procesy i zjawiska (przypadki); odnieść się do działań i systemów będących ich podzbiorami (twierdzenia i kształtowanie o zasięgu ograniczonym do podzbiorów); oraz badać kategorie działań i systemów (uniwersalny zasięg procesu naukowego). Takimi kategoriami są na przykład przedsiębiorstwo, gospodarka kraju, gospodarstwo domowe. Twierdzenia o przedsiębiorstwie X są konsekwencją studium przypadku, o przedsiębiorstwach w branży Y - twierdzeniami o podzbiorze, zaś odnoszące się do dowolnego przedsiębiorstwa - twierdzeniami o kategorii.
Wszystkie wartości i cele systemu działania, w tym korzystność i ekonomiczność, muszą być w określony sposób oznaczone, odniesione i usytuowane nawzajem do siebie.
4. Ekonomia i zarządzanie a inne nauki
Stosunek ekonomii i zarządzania do innych nauk można analizować na rozmaite sposoby, w zależności od przyjętych założeń. Nauki te podzielimy na społeczne nauki związane, nauki przyrodnicze i pozostałe nauki.
Społeczne nauki związane to takie, które formułują twierdzenia konieczne dla wyprowadzania twierdzeń ekonomii i zarządzania (funkcja podstawowa). Są to zwłaszcza te, które odnoszą się do ludzi i społeczności. Zaliczamy tu psychologię, socjologię, antropologię, politologię, historię, itp. W zbiorze pozostałych nauk mieszczą się takie, które pełnią rolę wspierającą na rzecz ekonomii i zarządzania, na przykład matematyka, teoria systemów, logika. Wreszcie nauki przyrodnicze pełnią funkcję podstawową (na przykład chemia dla przedsiębiorstw ciężkiej syntezy chemicznej) i wspierającą (na przykład astronomia).
Szersze badanie stosunku ekonomii i zarządzania do tych nauk przekracza ramy opracowania. Zauważmy więc tylko, że punktem wyjścia dla takich analiz powinno być możliwie najdokładniejsze określenie obiektu (przedmiotu) procesu naukowego. Działanie (funkcjonowanie) „regionu przyrodniczego” jest wyrażeniem odmiennym od działania „regionu wielkopolskiego”; działanie „szkoły” od „przedsiębiorstwa handlującego produktami chemicznymi”, a tego z kolei od „przedsiębiorstwa wytwarzania i obrotu rękodziełem artystycznym”. W każdym z tych obiektów, zarządzanie i ekonomia muszą się zmierzyć z rozwiązywaniem odrębnych problemów branżowych na różnym poziomie [zarządzanie czy ekonomia regionu przyrodniczego wymaga dodatkowo wiedzy i umiejętności „przyrodniczych” w sensie kategorialnym (przyroda jako całość), a nie tylko lokalnym].
Największy zasięg uzyskałyby analizowane nauki na poziomie kategorialnym. Mówimy wtedy o ekonomii i zarządzaniu w odniesieniu do dowolnego systemu społecznego. Pojawia się, wspólny dla zarządzania i ekonomii, problem przejścia z poziomu jednostkowego systemu działającego na poziom kategorialny. Na przykład ekonomia „przedsiębiorstwa hodowli roślin” wymaga alokowania, stosowania i wykorzystywania zasobów nawozów sztucznych, czy środków ochrony roślin. Powinno to być zgodne z prawami biologii, i innych nauk przyrodniczych, z uwzględnieniem współczynników techniczno-ekonomicznych ich nakładów w konkretnej agro-sytuacji, ale także konkretnej sytuacji rynkowej tego przedsiębiorstwa. Jak powiązać, mające tu zastosowanie, prawa ekonomii z prawami ekonomii na poziomie dowolnego systemu działającego, a więc adekwatne niezależnie od jego specyfiki branżowej? Czy możemy skorzystać z hipotezy fizyki i kosmologii, które odnoszą: prawa kosmologii do wszechświata, prawa mechaniki klasycznej do makroskopowego świata, w którym funkcjonuje fizyk, a prawa fizyki kwantowej do mikrokosmosu? Istniejący podział na „ekonomiki” szczegółowe i „ekonomię makro” oraz „ekonomię mikro” jest krokiem w kierunku uniwersalizacji, ale niedoskonałym. Potrzebne są dalsze badania tej kwestii. Pewną rolę mogą tu odegrać metastudia: metaekonomia i metazarządzanie.
Nie od rzeczy będzie wspomnieć, że procesy naukowe także muszą być zarządzane oraz podlegać gospodarowaniu. Jeśli będą to procesy w przedsiębiorstwach naukowych, to z natury rzeczy gospodarowanie wysunie się na pierwszy plan (cel nadrzędny w stosunku do merytorycznych rezultatów procesu naukowego). Głównym zadaniem menedżera będzie spowodowanie powodzenia tego przedsiębiorstwa (procesów gospodarowania daną dziedziną nauki), stosownie do oczekiwań głównych interesariuszy. W innych wypadkach ekonomia pełni rolę ograniczającą w stosunku do przedmiotowych procesów naukowych. Tam zarządzanie będzie zmierzało przed wszystkim do osiągnięcia merytorycznych rezultatów procesu naukowego (cel nadrzędny w stosunku do pozostałych wartości) oraz utrzymania się w ramach założonych ograniczeń ekonomicznych.
13 Zasilanie się systemu z otoczenia może się odbywać na rozmaitych zasadach, wziąwszy wzgląd jego przyczynę i związki między wejściami i wyjściami systemu. Samozasilanie się oznacza, że na wejściu pojawia się wyłącznie ta energia, która jest pozyskana dzięki wymianie energetycznej jaką dokonuje system z otoczeniem po stronie swoich wyjść. W warunkach gospodarki towarowo - pieniężnej dla przedsiębiorstwa jedynym źródłem pozyskiwania energii na wejściu jest sprzedaż towarów i usług na wyjściu. Oprócz samozasilania się możliwe są jeszcze inne źródła zasilania się, na przykład bezzwrotna dotacja, zawłaszczenie.
14 Te oczekiwania mogą być rozmaicie wyrażane, na przykład jako maksymalizacja, optymalizacja, minimalizacja, zadowolenie.
15 Organizacja jest przeciwieństwem entropii, jest koniecznym warunkiem skuteczności danego działania. Bez pewnego poziomu zorganizowania system działający nie osiągnie żadnego celu. Organizacja to ograniczanie swobody zachowań elementów składowych na rzecz całości, utrwalanie i stabilizowanie całości. Między innymi dzięki temu jest w ogóle możliwe naukowe badanie takich systemów w kategoriach innych niż stochastyczne i statystyczne.
16 Operacje pozanaukowe - działania podejmowane i prowadzone poza dziedziną nauki.
17 Poziom makroskopowy - informacja o przedmiocie jako całości odbieranej niejako powierzchniowo, bez informacji o jej wnętrzu (nierozpoznawalnym bez dodatkowych operacji poznawczych ukierunkowanych do wnętrza).
18 Ciało M. Skłodowskiej - Curie odbierało promieniowanie, czego nie była początkowo świadoma, chociaż, oczywiście, trudno uznać to za wypadek detekcji naukowej.
19 Nie dyskutujemy tu innych, niż naukowe, źródeł i zasad ocen i wycen, na przykład woli (widzimisię). Oceny i wyceny przeprowadzamy w każdym procesie naukowym (poznawczym, aksjologicznym i normatywnym) lecz dziedziną nauki zajmującą się bezpośrednio i głównie ocenami i wycenami jest aksjologia. Stąd możemy mówić o badaniach aksjologiczno-poznawczych, meataksjologicznych i aksjologiczno-normatywnych.
20 Trudno zaakceptować taki pogląd. Ocena, czy dana cena jest wyższa, czy niższa jest koniecznym warunkiem wyceny, czy to jest z jakiegoś punktu widzenia dobre, czy złe (rozstrzygnięcie aksjologiczno- poznawcze). To z kolei jest podstawą do wygenerowania postulatu, co do pożądanego wzorca poziomu ceny, czyli decydowania o cenie, itd. Nie poruszamy się tu przy tym ani na obszarze alchemii, ani mistyki, ani innych przedmiotów, które są dyskusyjne jako byty (do takich zagadnień należy ocena liczby diabłów mieszczących się w główce szpilki - nie mieszczą się, czy się mieszczą? jest ich mniej, czy więcej? itd.).
21 Wiedza poznawcza o tym, że jakiś czynnik blokuje lub eliminuje gen odpowiedzialny za raka sutka wcale nie oznacza jeszcze, że umiemy profilaktycznie lub terapeutycznie to zrobić w żywym organizmie kobiety. Podobnie w systemach społecznych, wiedza o związkach między kosztem krańcowym a kosztem przeciętnym nie prowadzi automatycznie do umiejętności zupełnego i pewnego, profilaktycznego i terapeutycznego kształtowania pożądanej relacji w przedsiębiorstwie. Zmienność, otwartość i hybrydowość tego systemu stwarza tu dodatkowe trudności przed nauką ekonomii i zarządzania.
Bibliografia
Frankfort - Nachmias Ch., Nachmias D., (2001), Metody badawcze w naukach społecznych, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań.
Witczak H., (2006), U podstaw twierdzeń nauki o zarządzaniu, [w: Sławińska M. (red.), Podstawy metodologiczne prac doktorskich w naukach ekonomicznych, Wydawnictwo AE w Poznaniu, Poznań].
Witczak H., (2006), Problem naukowy jako podstawa aktywności naukowej w nauce o zarządzaniu, [w:Zimniewicz K. (red.), Instrumenty zarządzania we współczesnym przedsiębiorstwie. Analiza krytyczna, Zeszyty Naukowe 81, Wydawnictwo Naukowe AE w Poznaniu, Poznań].
Zieleniewski J. (1972), Organizacja zespołów ludzkich, wyd. czwarte, PWN, Warszawa.
IV. Podejścia do zarządzania (Poznań 2008)
1. Przedsiębiorstwo a zarządzanie
Trzeba wziąć pod uwagę, że przedsiębiorstwo istnieje w otoczeniu i może być kształtowane dzięki zintegrowanej i zorganizowanej strukturze różnych czynności. Najpierw są to czynności podstawowe, składające się na pionowy, technologiczny łańcuch tworzenia wartości dodanej. W rezultacie tych czynności pojawia się portfolio. Uzupełniają je wszelkie czynności pomocnicze, to znaczy wspierające, warunkujące, ułatwiające, uzupełniające, katalizujące, itp. wszystkie pozostałe. Dalej są to czynności powodowania wykonawczego i zarządczego zapewniające skuteczność każdej treści i formy działania, panowanie nad przedsiębiorstwem i jego otoczeniem. Kolejną grupę czynności stanowi komunikowanie się, przynoszące wiedzę, i najwyższą jej postać - mądrość. Wreszcie bez gospodarowania przedsiębiorstwo nie przetrwałoby w długim okresie.
2. Stan dotychczasowego paradygmatu zarządzania przedsiębiorstwem
Spójność i zorganizowanie tego paradygmatu określił swego czasu H. Koontz (1961) jako dżunglę teorii zarządzania (The Management Theory Jungle). Stan ten nie zmienił się do dzisiaj, co więcej dynamiczny rozwój nauk o zarządzaniu dodatkowo zaciemnił obraz. Paradygmat ten ma współcześnie wyraźne punkty ciężkości. Zdecydowanie przeważa pogląd o dominacji funkcji normatywnych, spośród potencjalnych funkcji poznawczych, aksjologicznych i normatywnych nauki o zarządzaniu. Uważa się na ogół, że nauka o zarządzaniu jest nauką dyrektywalną, to znaczy formułuje zasady wskazujące jak należy, powinno się zarządzać danym systemem społecznym, w tym przedsiębiorstwem, z sukcesem. Niekiedy nawet odmawia się nauce o zarządzaniu statusu poznawczego i aksjologicznego[1], twierdząc że jest nauką wyłącznie normatywną i pochodną ekonomii.
Z takim poglądem nie można się zgodzić, z rozmaitych powodów, przede wszystkim jednak dlatego, że zasadza się on na niezrozumieniu istoty samego zarządzania. Powyższe podejście wynika z utożsamiania zarządzania z prowadzeniem biznesu z sukcesem. Występuje tu podwójnenieporozumienie. Po pierwsze, ogranicza się dziedzinę zarządzania w zasadzie do działalności nazywanej gospodarczą. Oznacza to wykluczenie z zakresu przedmiotowego zarządzania rozległej sfery systemów społecznych zaliczanych do non profit. Czyż one nie są zarządzane? Po drugie, skąd mamy wiedzieć jak zarządzać, czyli prowadzić np. przedsiębiorstwo z sukcesem, jeśli nie mamy naukowych podwalin poznawczych i aksjologicznych dotyczących zarządzania? Czy mamy przyjąć, że dostarcza ich ekonomia? To dlaczego mówimy w ogóle o zarządzaniu, dlaczego nie pozostajemy przy gospodarowaniu? Dlaczego nauka o zarządzaniu nie rozwinęła się równolegle do ekonomii, ale powstała z górą sto lat później?
3. Przesłanki kształtowania podejść do zarządzania przedsiębiorstwem
Koncepcja tu promowana zasadza się na wskazanym wyżej ujęciu każdego działania, jako zintegrowanej struktury czynności, wśród których wyróżniamy i powodowanie zachowań (domena zarządzania) i gospodarowanie (domena ekonomii). Inaczej mówiąc, w każdym działaniu dowolnym znajdują się pierwiastki zarządcze i ekonomii, dotyczące tego działania.
Wniosek jest następujący: zarządzanie i ekonomia nie istnieją jako czynności samoistne, gdyż nie mają wtedy własnego przedmiotu. Istnieją one wyłącznie jako składnik danego działania, dzięki czemu posiadają także własny przedmiot. Jako takie mogą być również przedmiotem procesu naukowego.
Działanie jest nierozerwalną jednością czynności podstawowych, wspierających, powodowania zarządczego i wykonawczego[2], gospodarowania i komunikowania się. Co to w praktyce oznacza, we wskazanym wyżej kontekście zmian, w odniesieniu do zarządzania?
Po pierwsze, zarządzanie jest podporządkowane rezultatom, przebiegowi i okolicznościom działania jako całości, a w tym koniecznie i na zasadach dominacji czynnościom podstawowym. Te ostatnie wyznaczają bowiem istotę danego działania. Wartości i cele czynności podstawowych są nadrzędne dla czynności zarządzania.
Po drugie, związki zarządzania z pozostałymi czynnościami każdego działania i systemu społecznego są konieczne i nieuchronne. Szczególnie istotne są związki zarządzania i gospodarowania (ekonomii). Są one tam obustronne i zwrotne („zarządzanie gospodarowaniem” i „gospodarowanie zarządzaniem” lub lepiej: „gospodarowanie w zarządzaniu”). Najwyższy stopień powiązań zachodzi na gruncie przedsiębiorstw (profit oriented systems). Procesami podstawowymi przedsiębiorstwa są czynności gospodarowania w danej dziedzinie, stąd czynności te oraz korzystność i ekonomiczność są wartościami i celami nadrzędnymi dla zarządzania. Zarządzający przedsiębiorstwem jest zobowiązany powodować korzystne i ekonomiczne działania przed wszystkimi innymi (nadrzędność, priorytet), ale też musi określić i kształtować ich rolę wśród pozaekonomicznych wartości i celów. W systemach non profit lub mieszanych (część działalności zorientowana na nadwyżkę ekonomiczną, część nie) gospodarowanie jest czynnością konieczną lecz podporządkowaną lub równorzędną do innych wartości i celów. Gospodarowanie nigdy i w żadnym systemie społecznym nie jest czynnością marginalną, należy zawsze do kluczowych, z uwagi na konieczność osiągania przez każdy system społeczny nadwyżki ekonomicznej. W systemach non profit powtórzenie działania lub długowieczność nie są osiągane na zasadach samozasilania się, odmiennie niż w przedsiębiorstwie.
Podobnie można analizować relacje między zarządzaniem a komunikowaniem się. Wchodzi w grę zarówno „zarządzanie komunikowaniem się” jak i „komunikowanie się dla zarządzania”. Zarządzanie komunikowaniem się polega na spowodowaniu takiego przeprowadzenia procesów komunikowania się i prowadzenia systemów komunikowania się aby uzyskać określone treści ipoziom wiedzy, z kolei sprawność samego zarządzania jest silnie uzależniona od systemów komunikowania się.
Po trzecie, zarządzanie musi być odpowiednio spójne i zorganizowane wewnętrznie (jako złożona struktura czynności, system) i w powiązaniach z innymi czynnościami działania i systemu społecznego. Kiedy się pali nie możemy stosować stylu demokratycznego zarządzania i deliberować nad metodami gaszenia. Taka postawa oznacza ewidentne niedostosowanie i niepodporządkowanie czynności zarządzania czynnościom podstawowym. Innym razem, przyjęcie jako wzorca modelu planowania zerobazowego, a wdrożenie planowania opartego na porównaniach międzyokresowych jest ewidentną niespójnością. Skutki podobnej niespójności są lepiej widoczne w procesie zarządzania zasobami ludzkimi: deklarowanie wynagradzania według ilości i jakości pracy (model czynności motywowania w zarządzaniu), wobec faktycznego wynagradzania według lojalności czy stażu pracy może doprowadzić do napięć, obniżenia sprawności lub załamania się systemu społecznego. Zmiana zarządzania i jego systemu nie może odbywać się niezależnie od działania, którego zarządzanie dotyczy oraz w niezgodzie z zasadami nauki o poznaniu zarządzania.
Wreszcie po czwarte, twierdzenia nauk o zarządzaniu i ekonomii dotyczące systemów społecznych są jednoznacznie i organicznie związane ze specyfiką i okolicznościami działania tych systemów. Innymi słowy, są one składowymi systemu twierdzeń o tych systemach jako całościach, w powiązaniu z twierdzeniami:
1) o czynnościach podstawowych i wspierających oraz ich systemach;
2) o czynnościach komunikowania się i ich systemach;
3) o czynnościach powodowania wykonawczego i ich systemach.
Na przykład system takich twierdzeń o systemie społecznym zorientowanym na zysk w warunkach samozasilania się składałby się na dziedzinę nauki o przedsiębiorstwie. Biorąc pod uwagę zakres przestrzenny, systemy społeczne mają strukturę hierarchiczną. Pójście w górę hierarchii upoważnia do mówienia o systemach twierdzeń o gospodarce narodowej, regionalnej, międzynarodowej i globalnej. Z drugiej strony systemy społeczne w sensie rzeczowym mają naturę branżowo/funkcjonalną, na przykład system rolniczy, a także odmienną z uwagi na stosunek do nadwyżki ekonomicznej i samozasilania się (przedsiębiorstwa, systemy non profit i mieszane). System rolniczy może być przy tym przedsiębiorstwem rolniczym lub systemem rolniczym nastawionym wyłącznie na użyteczność społeczną. To skierowuje naszą uwagę na systemy społeczne jako kategorię systemów w ogóle, które różnicujemy, na przykład, w stosunku do systemów przyrodniczych (naturalnych). Twierdzenia na poziomie systemów społecznych jako kategorii byłby najbardziej uniwersalne, o największym zasięgu prawomocności i wartości naukowej. To wymaga rozważenia dopuszczalności i zasięgu konwergencji i konsiliencji.
Systemy społeczne mają zdolność do samozmiany wszystkich składników oraz relacji wewnętrznych i zewnętrznych, w odróżnieniu od systemów ożywionych, które są zaprogramowane genetycznie i mają charakter systemów organicznych. Zmiany w podsystemach regulacji systemów ożywionych (nerwowej, humoralnej, i in.) skutkują spójnie i bezpośrednio zmianami somatycznymi i odbijają się na sprawności systemu ożywionego. Odbywa się to w zależności, m.in., od właściwej dla nich giętkości (odkształcenie lokalne i powrót do stanu wyjściowego) i elastyczności (szybkość i granice repertuaru reakcji na zmianę). Przekroczenie granic reakcji włącza ultrastabilizatory przywracające równowagę lub uszkadza/niszczy system.
W systemach społecznych związki między zmianami podsystemów zarządzania a zmianami systemów jako całością są daleko bardziej skomplikowane, między innymi dlatego, że rozpad systemu społecznego zatrzymuje się na poziomie jednostki ludzkiej. Jednostki ludzkie, przez indywidualne lub zbiorowe starania, mogą odtworzyć odpowiednie systemy społeczne i ich podsystemy zarządzania, na ogół co najmniej w nieco odmiennej wersji. Poziom spójności i zorganizowania systemów społecznych i ich podsystemów zarządzania nigdy nie osiąga formy maszyny, co najwyżej niedoskonałe formy integracji ponad federalnej.
Działania i realizujące je systemy społeczne cechują się z natury rzeczy chaotycznością, paradoksalnością i dialektycznością. Zatem trwałość i zmiana są także naturalne.
4. Zarządzanie w szerszym ujęciu
Prowadzenie danego procesu i realizującego go systemu społecznego w warunkach trwałości/zmian utożsamia się aktualnie, nazwijmy to tu: z zarządzaniem w szerszym ujęciu. Jego atrybuty są następujące.
a) Utożsamia się z zarządzaniem holistyczną strukturę wszystkich czynności składających się na prowadzenie danej aktywności (zarządzanie = prowadzenie).
b) Od zarządzającego (prowadzącego) system społeczny oczekuje się sukcesu całości. Zarządzanie (prowadzenie) ma się odbywać według pewnych przepisów (norm), przynoszących sukces. Zarządzanie jest omnipotencyjnie odpowiedzialne za sukces działania i systemu społecznego.
c) Zarządzanie jest utożsamiane z gospodarowaniem, z uwagi na istotną rolę energii i zasobów dla powodzenia systemów społecznych. Z tego też powodu koncentruje się szczególnie na systemach gospodarczych, nawet do tego stopnia, że neguje się zarządzanie innymi systemami społecznymi albo uważa zarządzanie nimi za nowy nurt badawczy. Z drugiej strony prowadzi to do inflacji „zarządzania” - niemal wszystkim: zarządzanie ryzykiem, wartością, relacjami…
d) Normatywna filozofia zarządzania polega najpierw na określeniu modelu - wzorca działania i systemu społecznego. Następnie model ten jest urzeczywistniany, tak aby osiągnąć oryginał (rzeczywiście istniejące działanie i system społeczny) możliwie najbardziej odpowiadający modelowi - wzorcowi . W całym okresie zarządzający dba o to, aby oryginał był pochodną wzorca, możliwie najbliższą i najbardziej z nim spójną.
W powyższym podejściu zarządzanie nie posiada wystarczającego gruntu poznawczego (poznawczy nurt nauki o przedsiębiorstwie), i zapożycza go, podporządkowuje lub utożsamia zwłaszcza z ekonomią.
5. Zarządzanie w węższym ujęciu
Zarządzanie w węższym ujęciu ma inne atrybuty.
a) To jeden ze składników czynnościowych działania jako całości (prowadzenia działania i systemu społecznego). Wszystkie czynności, w tym zarządzanie, są zintegrowane nierozłącznie w całość wyższego rzędu (działanie jako całość). Zarządzanie nie istnieje jako czynność samoistna. Zarządzanie nie jest omnipotencyjnie odpowiedzialne za sukces działania i systemu społecznego.
b) W tym ujęciu zarządzanie odpowiada w danym działaniu za powodowanie zachowań składników i całego działania, co odbywa się zawsze poprzez ludzi, i skuteczność. Zarządzanie ma do spełnienia funkcje powodowania, gdyż systemy społeczne, w odróżnieniu od systemów naturalnych (przyrodniczych), rozwijają się najpierw kreacyjnie, a dopiero następnie ewolucyjnie.
c) Rdzeniem zarządzania jest władza, czyli panowanie nad działaniem i systemem społecznym oraz okolicznościami. Rozpoznanie istoty powodowania zachowań oraz natury kształtowania i wykorzystania władzy jest kluczowe dla powodzenia w zarządzaniu.
d) System zarządzania jest podsystemem w systemie społecznym i ma wpływ na powodzenie jego działalności jako całości. Dzieje się tak dzięki powodowaniu zachowań wszystkich pozostałych czynności oraz działania i systemu społecznego jako całości, czyli kształtowaniu i wykorzystaniu władzy. Jednak ludzie, bezpośrednio używający i kształtujący energię i zasoby w czynnościach podstawowych, wspomagających, komunikowania się i gospodarowania (powodowanie wykonawcze), reagują na zarządzanie tylko z pewnym prawdopodobieństwem zgodności z wolą i zamiarami podmiotów zarządzających. Stąd sprawność zarządzania jest pozytywnie skorelowana z powodzeniem działania i systemów społecznych, jednak jest tylko jedną ze zmiennych, oddziałujących na kierunek, prawdopodobieństwo i siłę tego powodzenia.
e) Inflacja teorii zarządzania ma swoje źródło w dominacji podejścia normatywnego. Niemniej, kształtowanie podsystemów zarządzania systemami społecznymi w ujęciu poznawczym, w tym przedsiębiorstwami, nie może abstrahować od natury przedsiębiorstwa, okoliczności jego działania, doktryn interesariuszy (szczególnie podmiotów zarządzających). Dotyczy to również poruszania się systemów społecznych między granicami determinizmu i chaosu, przeciwstawnych stanów, sytuacji i tendencji (dialektyka) oraz rozwiązywania sprzecznych wewnętrznie problemów (paradoksy).
6. Związki podejścia szerszego i węższego do zarządzania
W powyższym ujęciu zarządzanie ma swój własny grunt poznawczy, co umożliwia dokonywanie jego ocen i wycen oraz postulowanie i urzeczywistnianie oryginału zarządzania i jego sprawności. Nauka o zarządzaniu jest więc kompletna: generuje twierdzenia poznawcze, aksjologiczne i normatywne.
Tabela 1. Procesy naukowe i podejścia do zarządzania przedsiębiorstwem
|
Procesy naukowe
związane z zarządzaniem
Podejścia do zarządzania
|
Poznawcze
|
Aksjologiczne
|
Normatywne
|
|
1. Zarządzanie utożsamia się z prowadzeniem przedsiębiorstwa
|
Procesy przynoszące wiedzę o prowadzeniu przedsiębiorstwa z sukcesem (domena nauki o przedsiębiorstwie, aktualnie niewystarczająco rozwijanej)
|
Procesy przynoszące oceny i wyceny dotyczące prowadzenia przedsiębiorstwa z sukcesem (domena nauki o przedsiębiorstwie, aktualnie niewystarczająco rozwijanej)
|
Procesy kształtowania i urzeczywistniania wzorców prowadzenia przedsiębiorstwa z sukcesem (domena nauki o przedsiębiorstwie, aktualnie najsilniej rozwijanej)
|
|
2. Zarządzanie jest jedną
z czynności składających się na prowadzenie przedsiębiorstwa
|
Procesy przynoszące wiedzę o procesie zarządzania i kształtowaniu podsystemu zarządzania i ich sprawności w systemie prowadzenia przedsiębiorstwa (domena nauki o zarządzaniu - aktualnie niewystarczający rozwój)
|
Procesy przynoszące oceny i wyceny dotyczące zarządzania i podsystemu zarządzania oraz ich sprawności w systemie prowadzenia przedsiębiorstwa (domena nauki o zarządzaniu - aktualnie niewystarczający rozwój)
|
Procesy kształtowania i urzeczywistniania wzorców zarządzania i podsystemu zarządzania oraz ich sprawności w systemie prowadzenia przedsiębiorstwa (domena nauki o zarządzaniu - aktualnie niewystarczający rozwój)
|
Źródło: opracowanie własne
Istnieją jednak silne związki między prowadzeniem przedsiębiorstwa (zarządzaniem w szerszym ujęciu) i zarządzaniem w węższym ujęciu.
a) Zarządzający ponosi odpowiedzialność generalną za prowadzenie przedsiębiorstwa, ponieważ jest on przyczyną i sprawcą (powodowanie). Jednocześnie ponosi odpowiedzialność lokalną za sprawność wąsko rozumianych czynności zarządczych, podobnie jak odrębną odpowiedzialność za sprawność własnych działań ponoszą podmioty powodowania wykonawczego. Inaczej mówiąc, odpowiedzialność generalna podmiotów prowadzących przedsiębiorstwo jest podzielona i ograniczona między powodowanie zarządcze i powodowanie wykonawcze. Zarządzanie w wąskim zakresie wyodrębnia się na skutek podziału pracy - kierownik pojawia się wtedy, kiedy powstają ograniczenia pracy jednoosobowej, a zatem zarządzanie jest to powodowanie zachowań innych ludzi, dopiero przez nich - procesów, obiektów, instytucji i układów społecznych przedsiębiorstwa.
b) Odpowiedzialność generalna wiąże się ze sprawstwem generalnym, a to jest przywiązane do podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo. W szczególności dotego podmiotu przyporządkowane są następujące kwestie dotyczące przedsiębiorstwa jako całości:
- tożsamości przedsiębiorstwa przez oznaczenie jego statusu i usytuowania działania w otoczeniu (na przykład: doktryna działania; kluczowe wartości i cele - kierunki działania; interesariusze i zaspokajanie ich potrzeb, portfolio produktów i usług zorientowanych na zaspokojenie danych potrzeb);
- gospodarowania i jego usytuowania wśród innych wartości i działań przedsiębiorstwa;
- sprawstwa i jego charakteru (np. aktywacja działań i podział władzy i odpowiedzialności między wyspecjalizowanych menedżerów i wykonawców; gestia zasobów - problem własności rzeczy i ludzi; problem asymetrii informacji);
- informowania,komunikowania się i ich rezultatów oraz ich usytuowania wśród innych wartości i działań przedsiębiorstwa;
c) Biorąc pod uwagę działanie jednoosobowe, cechujące się najwyższym poziomem integracji czynności składowych (parafrazując - wszystko w jednym; spójność i poziom zorganizowania nieosiągalny dla systemów społecznych), podmiot działania jest odpowiedzialny za wszystko, czyli za prowadzenie działania i systemu społecznego. Natomiast przy podziale pracy pojawia się kierownik zbiorowy i wykonawca zbiorowy - w konsekwencji kongruencja zbiorowa, w tym zarządzanie w wąskim ujęciu. Zarządzanie w wąskim znaczeniu musi być rozpoznane, ponieważ jego niedorozwój (zmienna niezależna) wpływa kierunkowo niekorzystnie na powodzenie prowadzenia przedsiębiorstwa - zarządzania w szerszym znaczeniu (zmienna zależna).
Oba ujęcia są historycznie uprawnione, stąd nie może być nierównowagi co do ich rozwoju. Nie możemy zaakceptować na przykład nierównowagi polegającej na dominacji zarządzania utożsamianego z prowadzeniem przedsiębiorstwa w ujęciu normatywnym, z jednoczesnym marginalizowaniem zarządzania w wąskim zakresie.
Przypisy
Zob.: W. Cellary, Metodologia nauk o zarządzaniu z perspektywy inżyniera, w: M. Sławińska (red), Podstawy metodologiczne prac doktorskich w naukach ekonomicznych, Wydawnictwo AE w Poznaniu, Poznań 2006, s. 18-34.
W uproszczeniu, powodowanie wykonawcze polega na bezpośrednim oddziaływaniu na przedmiot, natomiast powodowanie zarządcze polega na oddziaływaniu na przedmiot poprzez ludzi.
System rolniczy nie zorientowany na zysk w warunkach samozasilania się nie jest przedsiębiorstwem, jest systemem zorientowanym na użyteczność.
Konwergencja - upodabnianie się systemów. Konsiliencja - ujednolicanie wiedzy i sprowadzanie praw o systemach na poziom adekwatny dla systemów jako kategorii. Ta ostatnia prowadzi do twierdzeń ważnych dla wszystkich systemów niższego rzędu niż kategoria, niezależnie od ich charakterystyk.
Forma ponad federalna to system społeczny monocentryczny jako całość, przede wszystkim ze względu na ośrodek zarządzania (źródła i organa władzy i prawa), gospodarowanie (centrum inwestycji i zysku oraz rachunku ekonomicznego) i komunikowanie się (wytwarzanie i dysponowanie wiedzą). Wspominany socjalizm realny był przykładem nieudanej integracji systemu społecznego na poziomie kraju w formie ponad federalnej. Natomiast niektóre przedsiębiorstwa, a więc systemy społeczne mniejsze i na niższym poziomie złożoności, mogą z powodzeniem przybierać formy ponad federalne, jednak nie osiągające integracji właściwej maszynie.
Kongruencja - wzajemna odpowiedniość (adekwatność, przystawanie, równowaga)następujących składników działania: celów (zadań), obowiązków, kompetencji (kwalifikacji oraz uprawnień decyzyjnych - władzy) i odpowiedzialności. Na przykład podejmowanie decyzji, za które się nie odpowiada jest sprzeczne z zasadą kongruencji i prowadzić może do patologii.
|